„Przykro mi, ale twoja matka nie chce z nami mieszkać” – oświadczyła kategorycznie Luda.
Tego dnia Antonina Pietrowna przybyła niezapowiedziana.„Dzień dobry” – dobiegł ją z korytarza chłodny ton teściowej.Luda machinalnie wytarła ręce w fartuch.„Dzień dobry, Antonino Pietrowna”.
[...]








