Nie, Nadieżdo Pietrowno. Nie jestem już twoją „córką”. Jestem teraz twoją byłą synową. I wyobraź sobie, z pieniędzmi i szczęśliwie.
— Po co przychodzisz do nas codziennie? To darmowa stołówka, czy klub „Poniżaj Synową”? — zapytała Waleria teściową.Nadieżda Pietrowna, kobieta sześćdziesięcioczteroletnia, zmierzyła ją
[...]








