Nie rozumiem! Czy twoja żona uważa, że powinna przychodzić na naszą daczę tylko wtedy, gdy ją zawołają?! Jest szybsza ode mnie.
— A gdzie jest Marina? Pytanie brzmiało nie jak powitanie, lecz jak trzask bicza. Alewtina Siemionowna stała na wysokiej werandzie wiejskiego domu, z
[...]








