{"id":923,"date":"2025-09-07T18:46:14","date_gmt":"2025-09-07T18:46:14","guid":{"rendered":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=923"},"modified":"2025-09-07T18:46:14","modified_gmt":"2025-09-07T18:46:14","slug":"ira-gdzie-jestes-goscie-juz-przybyli-ale-nie-ma-czym-ich-nakarmic","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=923","title":{"rendered":"Ira, gdzie jeste\u015b? Go\u015bcie ju\u017c przybyli, ale nie ma czym ich nakarmi\u0107."},"content":{"rendered":"\n<p>\u201eIra, gdzie jeste\u015b? Go\u015bcie ju\u017c przybyli, ale nie ma czym ich nakarmi\u0107.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Wiadomo\u015b\u0107 b\u0142ysn\u0119\u0142a na ekranie. Spojrza\u0142a na ni\u0105 i\u2026 wy\u0142\u0105czy\u0142a telefon.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Andriej pierwszy raz podszed\u0142 do niej w technikum \u2013 Ira wci\u0105\u017c odwraca\u0142a wzrok z zak\u0142opotaniem \u2013 pomy\u015bla\u0142a, \u017ce \u200b\u200bto sen. \u017beby nauczycielka \u2013 m\u0142oda, ambitna, w koszuli z ostrym ko\u0142nierzykiem \u2013 zwraca\u0142a na ni\u0105 uwag\u0119, dziewczyn\u0119 z dysfunkcyjnej rodziny, na kt\u00f3r\u0105 ca\u0142e podw\u00f3rko wytyka\u0142o palcami \u2013 to by si\u0119 nigdy nie zdarzy\u0142o!<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142o nierealne.<\/p>\n\n\n\n<p>Zabiera\u0142 j\u0105 do kina, czyta\u0142 wiersze Pasternaka, trzymaj\u0105c j\u0105 za r\u0119k\u0119 w parku. Odbiera\u0142 j\u0105 z zaj\u0119\u0107 swoj\u0105 star\u0105 \u0141ad\u0105, a ona czu\u0142a si\u0119 jak w filmie. Chcia\u0142a krzycze\u0107: \u201ePatrz, kto\u015b te\u017c mnie potrzebuje!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wierzy\u0142a mu. Chcia\u0142a rodziny. Wierzy\u0142a, \u017ce \u200b\u200bmo\u017ce sta\u0107 si\u0119 normalna. Nie jak jej matka \u2013 wiecznie pijana i zm\u0119tnia\u0142a. Nie jak jej ojciec \u2013 ha\u0142a\u015bliwy, gniewny, bezimienny, bo od dawna by\u0142 \u201eby\u0142ym\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Po prostu wzi\u0119li \u015blub i zamieszkali razem. Andriej dosta\u0142 mieszkanie s\u0142u\u017cbowe z prawem do jego kupna.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3reczki urodzi\u0142y si\u0119 w sylwestra, podczas \u015bnie\u017cycy. Dwie male\u0144kie \u015bnie\u017cynki \u2013 Alina i Marina. Ira p\u0142aka\u0142a ze szcz\u0119\u015bcia. Nosi\u0142a je na r\u0119kach jedn\u0105 po drugiej, \u015bpiewa\u0142a ko\u0142ysanki, robi\u0142a puree z broku\u0142\u00f3w, spacerowa\u0142a z nimi po parku godzinami \u2013 bo chcia\u0142a by\u0107 idealna.<\/p>\n\n\n\n<p>Andriej si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. Czasami. Cz\u0119\u015bciej \u2013 sp\u00f3\u017ania\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzia\u0142, \u017ce si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142, ale w domu pachnia\u0142o cudzymi perfumami. Irina niczego nie zauwa\u017cy\u0142a. Na pocz\u0105tku.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem znosi\u0142a to dla swoich dzieci. Z ca\u0142ych si\u0142. C\u00f3rki dorasta\u0142y i wydawa\u0142o jej si\u0119, \u017ce dla nich mo\u017ce znie\u015b\u0107 wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, jeste\u015b taka dobra\u201d \u2013 powiedzieli, przytulaj\u0105c j\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W wieku trzydziestu dziewi\u0119ciu lat Andriej sta\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej ozi\u0119b\u0142y. Rozmawiali jak obcy ludzie. Nie patrzy\u0142 jej w oczy, przesta\u0142 zauwa\u017ca\u0107, \u017ce ma now\u0105 fryzur\u0119, nowe buty, \u017ce schud\u0142a, bo przesta\u0142a je\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0105\u0142 nazywa\u0107 j\u0105 \u201eIr\u0105\u201d, nie \u201edziecink\u0105\u201d, nie \u201ekr\u00f3liczkiem\u201d, nie \u201ekochanie\u201d. Po prostu Ir\u0105. Jak ksi\u0119gowy w pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy zapyta\u0142a: \u201eCzy nadal mnie kochasz?\u201d, wzruszy\u0142 ramionami. Co za bzdura.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem powiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Musisz zrozumie\u0107, \u017ce to po prostu&#8230; \u017cycie. Ludzie si\u0119 zmieniaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ira siedzia\u0142a w kuchni Leny, swojej dawnej przyjaci\u00f3\u0142ki. Na zewn\u0105trz pada\u0142 \u015bnieg \u2013 marzec by\u0142 kapry\u015bny jak m\u0119\u017cczyzna po trzydziestce: raz \u015bwieci\u0142o s\u0142o\u0144ce, raz pada\u0142 \u015bnieg, raz wszystko by\u0142o niezrozumia\u0142e.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Len, no powiedz mi&#8230; szczerze&#8230; Czy to normalne, prawda? Kiedy pierzesz mu koszule, prasujesz je, gotujesz zupy, a on nawet nie dzi\u0119kuje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Rozpie\u015bci\u0142e\u015b go, m\u00f3j przyjacielu.<\/p>\n\n\n\n<p>Lena westchn\u0119\u0142a i poprawi\u0142a si\u0119 na krze\u015ble.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; A on patrzy na mnie jakby przeze mnie, w og\u00f3le mnie nie zauwa\u017ca.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Podejrzewasz co\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Podejrzewasz? Ju\u017c nie podejrzewam, wiem. Wraca p\u00f3\u017ano do domu, w samochodzie s\u0105 cudze w\u0142osy, perfumy s\u0105 takie\u2026 \u2014 zamkn\u0119\u0142a oczy. \u2014 Nie moje. Zdecydowanie nie moje. S\u0142odki, md\u0142y jak zapach w tanim salonie fryzjerskim.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Rozmawia\u0142e\u015b z nim?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 zasugerowa\u0142em. Powiedzia\u0142: \u201eWyobra\u017casz sobie\u201d. Jakbym by\u0142 histeryczny. A on doda\u0142: \u201eIra, jeste\u015b po prostu zm\u0119czony\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Lena wzruszy\u0142a ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; No to mo\u017ce naprawd\u0119 powinni\u015bmy porozmawia\u0107? Ostro. Postawi\u0107 ultimatum?<\/p>\n\n\n\n<p>Ira spojrza\u0142a na swoj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 wyzywaj\u0105co.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Po co? Wyje\u017cd\u017ca\u0107? Gdzie? Do kogo? I co mam powiedzie\u0107 dziewczynom? \u201eTata spotyka si\u0119 teraz z moj\u0105 ciotk\u0105 i musimy si\u0119 przeprowadzi\u0107 do wynaj\u0119tego mieszkania\u201d? Mieszkanie jest jego.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Dziewczyny s\u0105 ju\u017c doros\u0142e. Zrozumiej\u0105, bardzo ci\u0119 kochaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Jeszcze nie doros\u0142am. Nie mog\u0119 teraz z\u0142o\u017cy\u0107 pozwu o rozw\u00f3d i dokona\u0107 podzia\u0142u maj\u0105tku. Niech moje c\u00f3rki najpierw stan\u0105 na nogi. A potem niech trawa nie ro\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamilk\u0142a. Spojrza\u0142a przez okno.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Len&#8230; Nie b\u0119d\u0119 tego tolerowa\u0107 dla niego. Rozumiesz?<\/p>\n\n\n\n<p>Lena skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Rozumiem. Dla nich.<\/p>\n\n\n\n<p>Ira u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 lekko, ale by\u0142 to taki u\u015bmiech, jaki ma cz\u0142owiek podpieraj\u0105cy r\u0119kami zawalon\u0105 \u015bcian\u0119 i ciesz\u0105cy si\u0119, \u017ce jest mu ciep\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; B\u0119d\u0119 cierpliwy. Dop\u00f3ki nie sko\u0144cz\u0105 studi\u00f3w. Dop\u00f3ki nie wynajm\u0105 mieszkania, dop\u00f3ty nie dostan\u0105 pierwszej pensji. &#8212; A potem odejd\u0119&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Lena skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Rozumiem, Ir, jeste\u015b silny.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Szczerze m\u00f3wi\u0105c, mam ju\u017c do\u015b\u0107 bycia siln\u0105. Po prostu nie wiem, jak inaczej to zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Chcia\u0142 zebra\u0107 wszystkich na swoje urodziny. Czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3rki mia\u0142y przyjecha\u0107 ze stolicy. Wyjecha\u0142y stamt\u0105d miesi\u0105c temu, \u017ceby \u017cy\u0107 i pracowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Andriej kr\u0119ci\u0142 si\u0119 przed lustrem na korytarzu, poprawia\u0142 koszul\u0119 i szybko m\u00f3wi\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; S\u0142uchaj, Ira. Wszystko musi by\u0107 w porz\u0105dku. Nie tak jak ostatnio, kiedy sa\u0142atki by\u0142y proste, a kotlety suche. No c\u00f3\u017c, pami\u0119tasz.<\/p>\n\n\n\n<p>Sta\u0142a w kuchni i sma\u017cy\u0142a nale\u015bniki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zam\u00f3wi\u0142em dobre drinki. Nie to, co zazwyczaj zamawiasz \u2013 kontynuowa\u0142, zapinaj\u0105c zegarek. \u2013 Powiniene\u015b biec po ryb\u0119, potrzebuj\u0119 pstr\u0105ga. I ten sam ser, kt\u00f3ry Larisa jad\u0142a na rocznic\u0119. Pami\u0119tasz? Wrzuci\u0142em ci to imi\u0119 na czat.<\/p>\n\n\n\n<p>Ira nie odpowiedzia\u0142a. Po prostu s\u0142ucha\u0142a\u2026 Albo udawa\u0142a, \u017ce \u200b\u200bs\u0142ucha.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; A, i deser. Co\u015b lekkiego. Mo\u017ce tiramisu? Albo panna cotta. Teraz modne jest jedzenie czego\u015b pi\u0119knego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCzy mo\u017cesz mi w czym\u015b pom\u00f3c?\u201d zapyta\u0142a nagle, nie odwracaj\u0105c si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamar\u0142 na sekund\u0119, a na jego ustach pojawi\u0142 si\u0119 u\u015bmieszek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Ira, no wiesz, mam dzi\u015b du\u017co pracy. B\u0119d\u0119 wolny dopiero wieczorem. Rozumiesz, jestem poch\u0142oni\u0119ty prac\u0105&#8230; No c\u00f3\u017c, dasz rad\u0119, jeste\u015b szefem.<\/p>\n\n\n\n<p>Skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105. Dam sobie rad\u0119. Oczywi\u015bcie, \u017ce dam sobie rad\u0119. Radz\u0119 sobie z tym od dwudziestu lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u0142o\u017cy\u0142 buty.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Tylko, Ir&#8230; zr\u00f3b pi\u0119kn\u0105 aran\u017cacj\u0119 sto\u0142u, okej? W ko\u0144cu to \u015bwi\u0119to. Nie chc\u0119, \u017ceby to by\u0142o&#8230; no wiesz, o co chodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzasn\u0105\u0142 drzwi, a cisza za nim wyda\u0142a si\u0119 nienaturalnie g\u0142o\u015bna. Jakby wszystko w domu wstrzymywa\u0142o oddech, czekaj\u0105c. Nawet zegar \u015bcienny zamar\u0142 \u2013 bateria by\u0142a roz\u0142adowana.<\/p>\n\n\n\n<p>Ira stan\u0119\u0142a, spojrza\u0142a na zegar z zamro\u017con\u0105 liczb\u0105 i zrozumia\u0142a \u2013 to znak. A za szyb\u0105 \u2013 marcowy dzie\u0144, szary, bez wyrazu. Jak ona. Jak jej \u017cycie. Jak \u015bwi\u0119to, kt\u00f3re nie jest dla niej.<\/p>\n\n\n\n<p>Przytulny\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Uczy\u0144 j\u0105 przytuln\u0105, Ira.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakby przytulno\u015b\u0107 mog\u0142a zatuszowa\u0107 rozd\u017awi\u0119k mi\u0119dzy dwojgiem ludzi, kt\u00f3rzy kiedy\u015b byli \u201enami\u201d, a stali si\u0119 po prostu \u201enim\u201d i \u201eni\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Andriej wpad\u0142 do mieszkania z lekkim przera\u017ceniem. Zegarek na jego r\u0119ce wskazywa\u0142 za kwadrans si\u00f3dma. Go\u015bcie zostali zaproszeni o si\u00f3dmej, a drinki trzeba by\u0142o jeszcze przynie\u015b\u0107 z samochodu. Andriej sp\u00f3\u017ani\u0142 si\u0119 troch\u0119 do Julii, dziesi\u0105tej pi\u0119kno\u015bci z boku w dwudziestoletnim ma\u0142\u017ce\u0144stwie z Ir\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale ju\u017c od progu przywita\u0142a go&#8230; cisza.<\/p>\n\n\n\n<p>Kuchnia jest pusta, st\u00f3\u0142 bez obrusu. W piekarniku nic nie ma, a na kuchence jest dziura po p\u0105czku. Ani pstr\u0105ga, ani panna cotta, ani nawet s\u0142oika oliwek. Nic.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eIra?\u2026\u201d zawo\u0142a\u0142 g\u0142o\u015bno, ale w odpowiedzi zapad\u0142a cisza.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeszed\u0142 przez pokoje. Zajrza\u0142 do szafy. P\u00f3\u0142ka z jej rzeczami by\u0142a pusta. Nawet szlafroki znikn\u0119\u0142y. Ani jednej gumki do w\u0142os\u00f3w na stoliku nocnym. Ani jednego \u015bladu, \u017ce kiedykolwiek tam by\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyj\u0105\u0142 telefon i wybra\u0142 jej numer. Jeden sygna\u0142. Dwa. Sygna\u0142y trwa\u0142y, a\u017c do momentu, gdy po\u0142\u0105czenie zosta\u0142o przerwane.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDo cholery\u2026\u201d wydusi\u0142 przez z\u0119by.<\/p>\n\n\n\n<p>Palce szybko wpisa\u0142y wiadomo\u015b\u0107: \u201eIra, gdzie jeste\u015b? Go\u015bcie ju\u017c przybyli, ale nie ma czym ich nakarmi\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Nacisn\u0105\u0142 przycisk \u201eWy\u015blij\u201d i w tym momencie zadzwoni\u0142 dzwonek do drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsi weszli Borys z \u017con\u0105 \u2013 ci sami, kt\u00f3rzy zawsze przychodzili wcze\u015bniej i jedli wi\u0119cej ni\u017c wszyscy. Za nimi szli Kostia z koleg\u0105, a potem Larisa z m\u0119\u017cem. \u015amiechy, u\u015bciski, prezenty \u2013 radosny gwar t\u0142umu, kt\u00f3ry jeszcze nie wiedzia\u0142, \u017ce zabawa zosta\u0142a odwo\u0142ana.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAndriukha, gdzie s\u0105 twoje sa\u0142atki?\u201d \u2013 zapyta\u0142 Boris, smutno rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 po pustym stole.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Yyy&#8230; &#8212; Andriej zawaha\u0142 si\u0119 &#8212; jeszcze tylko kilka minut. Ira&#8230; sp\u00f3\u017ania si\u0119. Ju\u017c idzie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Chcesz, \u017cebym pomog\u0142a ci nakry\u0107 do sto\u0142u? &#8212; zaproponowa\u0142a Larisa. &#8212; Chod\u017a, pomog\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Andrzej podni\u00f3s\u0142 r\u0119ce, jakby broni\u0105c si\u0119 przed tym faktem:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Poczekaj, poczekaj, ju\u017c ja to wymy\u015bl\u0119&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Ponownie zadzwoni\u0142 do Iry. I zn\u00f3w nie odebra\u0142. \u017badnego \u201eprzepraszam\u201d, \u017cadnego \u201ejestem w trasie\u201d, ani nawet \u201egardz\u0119 tob\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Go\u015bcie zacz\u0119li si\u0119 martwi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Czyli b\u0119dzie jakie\u015b \u015bwi\u0119towanie? &#8212; powiedzia\u0142 Kostia. &#8212; Nie zaprosi\u0142e\u015b nas przecie\u017c tylko po to, \u017ceby poogl\u0105da\u0107 telewizj\u0119&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, natychmiast\u201d \u2013 Andriej machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105, wyj\u0105\u0142 telefon i w\u015bciek\u0142y otworzy\u0142 aplikacj\u0119 do dostaw.<\/p>\n\n\n\n<p>Moje palce dr\u017ca\u0142y ze z\u0142o\u015bci i niezrozumienia.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem zadzwoni\u0142 dzwonek do drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Na progu sta\u0142y dwie dziewczyny \u2013 Alina i Marina. Jego c\u00f3rki. Wysokie, pi\u0119kne, jak dwie r\u00f3\u017cne wersje Iry.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCze\u015b\u0107, tato\u201d \u2013 powiedzia\u0142a spokojnie Alina.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCze\u015b\u0107\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 ochryple. \u201eGdzie mama\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMama nie przyjdzie\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Marina. \u201eWpadli\u015bmy tylko, \u017ceby ci pogratulowa\u0107 i \u017cyczy\u0107 wszystkiego najlepszego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Co?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Mama ci\u0119 zostawi\u0142a, teraz idziemy do niej, bardzo za ni\u0105 t\u0119sknimy. Przepraszamy, \u017ce nie b\u0119dziemy \u015bwi\u0119towa\u0107 z tob\u0105, mo\u017cesz zaprosi\u0107 swoj\u0105 now\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDziewczyny, poczekajcie\u201d \u2013 Andriej pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107 \u2013 \u201ewszystko wam si\u0119 pomyli\u0142o\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie, wszystko dobrze zrozumieli\u015bmy \u2013 Alina spojrza\u0142a prosto w oczy. \u2013 Widzieli\u015bmy wszystko. Nie jeste\u015bmy dzie\u0107mi i wszystko rozumiemy od dawna.<\/p>\n\n\n\n<p>Co\u015b w nim zacisn\u0119\u0142o si\u0119. Ale nie z poczucia winy \u2013 z poczucia, \u017ce \u200b\u200bwszystko wymkn\u0119\u0142o si\u0119 spod kontroli. I nie wiedzia\u0142, jak odzyska\u0107 dawne szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ty\u0142u s\u0142ycha\u0107 by\u0142o g\u0142osy go\u015bci:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Gdzie jest ten smako\u0142yk?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Czy kto\u015b w og\u00f3le widzia\u0142 w\u0142a\u015bciciela?<\/p>\n\n\n\n<p>Andrzej stan\u0105\u0142 w drzwiach, spojrza\u0142 na c\u00f3rki i nagle zda\u0142 sobie spraw\u0119: kurtyna opad\u0142a, teraz m\u00f3g\u0142 by\u0107 sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Powiedz jej&#8230;\u017ce ona&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTy jeste\u015b \u0142ajdakiem\u201d \u2013 przerwa\u0142a mu Alina. \u201eMama mia\u0142a naprawd\u0119 \u015bwietny pomys\u0142 na twoje wakacje\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyny si\u0119 roze\u015bmia\u0142y, a Andriej ze z\u0142o\u015bci\u0105 zatrzasn\u0105\u0142 drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy straci\u0142 panowanie nad sob\u0105. Krzycza\u0142, \u017ceby wszyscy odeszli, \u017ceby go zostawili w spokoju, bo on chce by\u0107 sam.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla w\u0142asnego bezpiecze\u0144stwa przyjaciele rozeszli si\u0119. Nigdy nie widzieli go tak w\u015bciek\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Andriej zosta\u0142 zupe\u0142nie sam. Nikt nie by\u0142 w stanie zast\u0105pi\u0107 oszcz\u0119dnej, potulnej Iriny z jej pysznym domowym jedzeniem, czystym mieszkaniem i wyprasowanymi koszulami. W ko\u0144cu nie wiedzia\u0142a, jak inaczej to zrobi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Julia by\u0142a dobra na spotkania, \u017ceby urozmaici\u0107 nudne \u017cycie rodzinne, ale by\u0142a kiepsk\u0105 gospodyni\u0105. Jak wszyscy, kt\u00f3rzy mogliby si\u0119 w nim zakocha\u0107. Po prostu nie chcieli s\u0142u\u017cy\u0107 m\u0119\u017cczy\u017anie w \u017cyciu codziennym. Komunikacja \u2013 prosz\u0119, ale po co gotowa\u0107 zupy?<\/p>\n\n\n\n<p>Alina i Marina zabra\u0142y ze sob\u0105 mam\u0119. Cho\u0107 by\u0142y ju\u017c doros\u0142e, bardzo j\u0105 kocha\u0142y i chcia\u0142y, \u017ceby by\u0142a szcz\u0119\u015bliwa. Nie zadzwoni\u0142y do \u200b\u200bojca. Nie zas\u0142ugiwa\u0142 na to.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"\u201eIra, gdzie jeste\u015b? Go\u015bcie ju\u017c przybyli, ale nie ma czym ich nakarmi\u0107.\u201d Wiadomo\u015b\u0107 b\u0142ysn\u0119\u0142a na ekranie. Spojrza\u0142a na ni\u0105 i\u2026 wy\u0142\u0105czy\u0142a telefon. Kiedy \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/central.biz.ua\/?p=923\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":924,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-923","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/923","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=923"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/923\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":925,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/923\/revisions\/925"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/924"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=923"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=923"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=923"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}