{"id":880,"date":"2025-09-06T14:05:00","date_gmt":"2025-09-06T14:05:00","guid":{"rendered":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=880"},"modified":"2025-09-06T14:05:00","modified_gmt":"2025-09-06T14:05:00","slug":"juz-dawno-chcialem-ci-to-powiedziec-teraz-jestem-bogaty-i-sie-rozwodzimy-cynicznie-oswiadczyl-maz-po-dwudziestu-latach-malzenstwa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=880","title":{"rendered":"\u2014 Ju\u017c dawno chcia\u0142em ci to powiedzie\u0107 \u2014 teraz jestem bogaty i si\u0119 rozwodzimy \u2014 cynicznie o\u015bwiadczy\u0142 m\u0105\u017c po dwudziestu latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8212; No i co? Idziesz w tym do burmistrza? &#8212; Giennadij skrzywi\u0142 si\u0119, patrz\u0105c na \u017con\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Aleksandra wysz\u0142a do niego z przymierzalni, zadowolona z siebie i szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce \u200b\u200buda\u0142o jej si\u0119 wszystko zrobi\u0107 na czas. Kobieta d\u0142ugo przygotowywa\u0142a si\u0119 do tego ekscytuj\u0105cego wydarzenia, kupi\u0142a drogi garnitur i pasuj\u0105ce do niego buty, zrobi\u0142a skromn\u0105 fryzur\u0119 i delikatny makija\u017c. By\u0142a pewna, \u017ce \u200b\u200bm\u0105\u017c z pewno\u015bci\u0105 doceni jej starania i powie jej, jak uroczo dzi\u015b wygl\u0105da\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tak, w tym \u2013 Aleksandra by\u0142a zdezorientowana. U\u015bmiech znikn\u0105\u0142 jej z twarzy. \u2013 Co? Co\u015b nie tak?<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 To nie tak! Sp\u00f3jrz na siebie w lustrze! Jeste\u015b jak herbaciarka! No to powinna\u015b by\u0142a poradzi\u0107 si\u0119 do\u015bwiadczonych! Zapytaj, co kupi\u0107 do figury, kt\u00f3rej ju\u017c dawno nie ma \u2013 zirytowa\u0142 si\u0119 m\u0105\u017c. \u2013 Co jest nie tak? Garnitur jest ca\u0142kiem przyzwoity, zreszt\u0105 bardzo drogi. Poleci\u0142a mi go stylistka w butiku. I pasuje.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Tak, do tego skafandra trzeba wa\u017cy\u0107 o jakie\u015b dwadzie\u015bcia kilogram\u00f3w mniej! &#8212; krzycza\u0142 ju\u017c Giennadij.<\/p>\n\n\n\n<p>Nerwowo spojrza\u0142 na zegarek, pokazuj\u0105c ca\u0142ym swoim wygl\u0105dem, \u017ce si\u0119 sp\u00f3\u017anili.<\/p>\n\n\n\n<p>Miesi\u0105c temu Giennadij, jako szef znanej firmy w mie\u015bcie, otrzyma\u0142 zaproszenie od burmistrza na oficjalne przyj\u0119cie z okazji rocznicy powstania miasta. Giennadij prowadzi\u0142 firm\u0119 reklamow\u0105. Gdy sytuacja si\u0119 pogorszy\u0142a, zacz\u0105\u0142 aktywnie sponsorowa\u0107 r\u00f3\u017cne miejskie wydarzenia, bra\u0142 udzia\u0142 w charytatywnych maratonach. Teraz jego imi\u0119 i nazwa firmy by\u0142y znane niemal ka\u017cdemu w mie\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Interes kwit\u0142, a m\u0119\u017cczyzna my\u015bla\u0142 ju\u017c o otwieraniu oddzia\u0142\u00f3w w innych miastach i stopniowym przenoszeniu si\u0119 do stolicy, gdzie istnia\u0142y wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci i warunki rozwoju.<\/p>\n\n\n\n<p>On i Aleksandra byli ma\u0142\u017ce\u0144stwem od dwudziestu lat. Ich c\u00f3rka Daria, po uko\u0144czeniu szko\u0142y, wyjecha\u0142a od nich do Moskwy, gdzie rozpocz\u0119\u0142a studia na jednym z presti\u017cowych uniwersytet\u00f3w. Giennadij natychmiast kupi\u0142 c\u00f3rce mieszkanie. Na szcz\u0119\u015bcie by\u0142o go na to sta\u0107. Uwielbia\u0142 swoj\u0105 jedyn\u0105 c\u00f3rk\u0119. Ale z \u017con\u0105 by\u0142o gorzej\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>W ci\u0105gu ostatnich kilku lat zacz\u0105\u0142 zauwa\u017ca\u0107, \u017ce nie uwa\u017ca Saszy za atrakcyjn\u0105 kobiet\u0119, tak jak w m\u0142odo\u015bci. Coraz cz\u0119\u015bciej jego wzrok zatrzymywa\u0142 si\u0119 na m\u0142odych i pewnych siebie osobach. M\u0119\u017cczyzna nawet rozpocz\u0105\u0142 romantyczn\u0105 przygod\u0119, spotykaj\u0105c si\u0119 kilkakrotnie ze swoj\u0105 m\u0142od\u0105 sekretark\u0105 w jej wynaj\u0119tym mieszkaniu.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142o mi\u0142o, ale nic wi\u0119cej. Czego\u015b wci\u0105\u017c brakowa\u0142o. Nie by\u0142o w nim iskry, zapa\u0142u, zawrotnego pragnienia, kt\u00f3re przyt\u0142acza\u0142o go w m\u0142odo\u015bci. I tak bardzo pragn\u0105\u0142 zn\u00f3w poczu\u0107 si\u0119 jak dwudziestolatek, maj\u0105c niewiele ponad czterdzie\u015bci lat.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak si\u0119 sta\u0142o. Nina by\u0142a niczym wr\u00f3\u017cka z bajki, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 w \u017cyciu Giennadija, by przywr\u00f3ci\u0107 go do \u017cycia. Pozna\u0142 dziewczyn\u0119 na jednym z licznych miejskich wydarze\u0144, w kt\u00f3rych by\u0142 zmuszony uczestniczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA ja ci\u0119 znam\u201d \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 otwarcie i szczerze, podchodz\u0105c do niego. \u201eProwadzisz firm\u0119 reklamow\u0105. \u00abFiesta Plus\u00bb \u2013 to ty, prawda?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak&#8230;\u201d Giennadij zakrztusi\u0142 si\u0119 i straci\u0142 zdolno\u015b\u0107 m\u00f3wienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Spojrza\u0142 z zachwytem na t\u0119 \u015bmia\u0142\u0105 i osza\u0142amiaj\u0105co pi\u0119kn\u0105 nieznajom\u0105. Gdzie\u015b w g\u0142\u0119bi \u017co\u0142\u0105dka poczu\u0142 przyjemny b\u00f3l, a jednocze\u015bnie niepok\u00f3j. Co to by\u0142o? Jak, kto, dlaczego zleci\u0142 mu to magiczne spotkanie?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJestem Nina, pracuj\u0119 tu jako wolontariuszka\u201d \u2013 kontynuowa\u0142a swobodnie. \u201eA ty masz na imi\u0119\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Giennadiju! &#8212; wyrzuci\u0142 z siebie m\u0119\u017cczyzna, nie spuszczaj\u0105c z nimfy oczu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Chcesz, \u017cebym ci\u0119 pocz\u0119stowa\u0142a ciastem? Dzieci z centrum kreatywno\u015bci upiek\u0142y to. S\u0105 niesamowicie pyszne, ju\u017c je pr\u00f3bowa\u0142am. S\u0105 s\u0142odkie, a niekt\u00f3re z grzybami i kapust\u0105. &#8212; Nina ju\u017c ci\u0105gn\u0119\u0142a m\u0119\u017cczyzn\u0119 przez t\u0142um do sto\u0142\u00f3w rozstawionych pod namiotem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnym razem spotkali si\u0119 przypadkiem. I zn\u00f3w na jakim\u015b przyj\u0119ciu. Kiedy Giennadij dostrzeg\u0142 w\u015br\u00f3d licznych go\u015bci na jakim\u015b przyj\u0119ciu dziewczyn\u0119 w lekkim sarafanie, wygl\u0105daj\u0105c\u0105 jak wr\u00f3\u017cka, jego serce zacz\u0119\u0142o \u015bpiewa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nina! \u2013 krzykn\u0105\u0142, przedzieraj\u0105c si\u0119 przez t\u0142um. \u2013 Nina, zn\u00f3w tu jeste\u015b? Jak mi\u0142o ci\u0119 zn\u00f3w pozna\u0107! \u2013 Nawet nie pr\u00f3bowa\u0142 ukry\u0107 rado\u015bci z tego spotkania.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak?\u201d U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do niego kokieteryjnie. \u201eTo zaskakuj\u0105ce, ale ja te\u017c.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Od tego dnia zacz\u0119li si\u0119 spotyka\u0107. Giennadij by\u0142 w si\u00f3dmym niebie. I oto \u2013 to uczucie powr\u00f3ci\u0142o. Jak za m\u0142odu!<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bona niedawno sko\u0144czy\u0142a czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 lat, Sasza by\u0142a dwa lata starsza od m\u0119\u017ca. Ostatnio sporo przyty\u0142a. Ze szczup\u0142ej, sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciokilogramowej kobiety stopniowo przeobrazi\u0142a si\u0119 w pulchn\u0105 kobiet\u0119 wa\u017c\u0105c\u0105 blisko osiemdziesi\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>Aleksandra zawsze wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bma sk\u0142onno\u015bci do kr\u0105g\u0142o\u015bci. D\u0142ugo, w m\u0142odo\u015bci, skutecznie z tym walczy\u0142a, nie pozwalaj\u0105c sobie na nic ekstra. Ale w ostatnich latach troch\u0119 si\u0119 rozlu\u017ani\u0142a. A hormony ju\u017c robi\u0142y swoje \u2013 okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mia\u0142a do\u015b\u0107 wczesny wytrysk.<\/p>\n\n\n\n<p>Sasza od razu zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce \u200b\u200bostatnio co\u015b si\u0119 dzieje z jej m\u0119\u017cem. Sta\u0142 si\u0119 wycofany i milcz\u0105cy. A jednocze\u015bnie jako\u015b zamy\u015blony. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce jego my\u015bli ci\u0105gle kr\u0105\u017c\u0105 gdzie\u015b daleko. Pocz\u0105tkowo \u017cona wszystko przypisywa\u0142a problemom w firmie, kt\u00f3re m\u0105\u017c z powodzeniem rozwi\u0105zywa\u0142. My\u015bla\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjednak jest zm\u0119czony. Wiek, ci\u0105g\u0142e nerwy, praca z lud\u017ami \u2013 tak to ju\u017c jest. Czu\u0142a si\u0119 dobrze, siedzia\u0142a w swoim dziale, bilansowa\u0142a debet z kredytem i by\u0142a wolna. Sasza kontynuowa\u0142a prac\u0119, cho\u0107 mog\u0142aby zosta\u0107 w domu jeszcze d\u0142ugo. Dochody rodziny by\u0142y bardzo dobre.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale gdy jego \u017cona kilkakrotnie pr\u00f3bowa\u0142a porozmawia\u0107 z Giennadijem, by dowiedzie\u0107 si\u0119, co go trapi, on po prostu j\u0105 zbywa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo to jeszcze jeden\u201d \u2013 zdecydowa\u0142a kobieta bez zb\u0119dnych ceregieli. Zw\u0142aszcza \u017ce jej m\u0105\u017c zdystansowa\u0142 si\u0119 od niej pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Spa\u0142 w biurze i by\u0142 surowy i surowy wobec \u017cony, jakby by\u0142a jego podw\u0142adn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Dop\u00f3ki nie mia\u0142a dowod\u00f3w, Sasza postanowi\u0142a nie wywo\u0142ywa\u0107 skandalu. I nie dr\u0119czy\u0107 m\u0119\u017ca histeri\u0105 na pr\u00f3\u017cno. Musia\u0142a poczeka\u0107 i zrozumie\u0107, jak powa\u017cne jest to, co dzieje si\u0119 z Giennadijem.<\/p>\n\n\n\n<p>Miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej Sasza ju\u017c wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjej m\u0105\u017c ma kochank\u0119, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142a dwadzie\u015bcia lat. Wykorzysta\u0142a do tego swoje przyjaci\u00f3\u0142ki. Dziewczyna, s\u0105dz\u0105c po cechach, jakie jej nada\u0142y, by\u0142a przebieg\u0142a i nachalna. Zaplanowa\u0142a wi\u0119c, \u017ce zdob\u0119dzie Giennadija ca\u0142kowicie, w ca\u0142o\u015bci, wraz z jego interesami. Brawo!<\/p>\n\n\n\n<p>Aleksandra, kt\u00f3ra by\u0142a z m\u0119\u017cem od samego pocz\u0105tku, od czas\u00f3w, gdy nie mia\u0142 pieni\u0119dzy nawet na nowe d\u017cinsy i cz\u0119sto jada\u0142 na kolacj\u0119 makaron z serem topionym, postanowi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bnie odda tak \u0142atwo m\u0119\u017ca i rodzinnego biznesu tej bezczelnej kobiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Niedawno Giennadij z niezadowolonym wyrazem twarzy poinformowa\u0142 j\u0105, \u017ce on i jego \u017cona zostali zaproszeni na przyj\u0119cie do ratusza.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jak mnie torturowali tymi przyj\u0119ciami i oficjalnymi spotkaniami! Ale nie mo\u017cesz odm\u00f3wi\u0107, nie mam takiego statusu. Wi\u0119c przygotuj si\u0119, \u017ceby wygl\u0105da\u0107 przyzwoicie.<\/p>\n\n\n\n<p>Aleksandra oczywi\u015bcie si\u0119 przygotowa\u0142a. Ale nigdy nie spodziewa\u0142a si\u0119 tego, co wydarzy\u0142o si\u0119 w dniu wizyty. Giennadij zrobi\u0142 awantur\u0119, wyra\u017anie nie chc\u0105c zabiera\u0107 ze sob\u0105 \u017cony. M\u00f3g\u0142 przecie\u017c od razu powiedzie\u0107, \u017ce pojedzie sam. Po co by\u0142o j\u0105 znowu upokarza\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Ale po kolejnych s\u0142owach m\u0119\u017ca zrozumia\u0142a wszystko. Dlatego Giennadij wszcz\u0105\u0142 t\u0119 k\u0142\u00f3tni\u0119. Potrzebowa\u0142 powodu, \u017ceby powiedzie\u0107 \u017conie, \u017ce odchodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCzyli chodzi o moj\u0105 wag\u0119 czy o tw\u00f3j nastr\u00f3j?\u201d \u2013 zapyta\u0142a spokojnie Aleksandra.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 A co ma do tego m\u00f3j nastr\u00f3j? Sta\u0142e\u015b si\u0119 nie do zniesienia, nawet tego nie zauwa\u017casz! \u2013 m\u0105\u017c podni\u00f3s\u0142 g\u0142os. \u2013 Ci\u0119\u017cko mi z tob\u0105 by\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie krzycz, tu nie ma g\u0142uchych. A dlaczego tak ci si\u0119 nie podobam, \u017ce ju\u017c mnie nie znosisz? \u2013 Aleksandra kontynuowa\u0142a rozmow\u0119 z m\u0119\u017cem bez zb\u0119dnych emocji.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Odchodz\u0119! Jeszcze nie rozwodzi\u0142em si\u0119 nad tym, jaki obrzydliwy si\u0119 dla mnie sta\u0142e\u015b! Nie zapominaj, \u017ce jestem bogatym i s\u0142awnym cz\u0142owiekiem, szanuj\u0105 mnie najwa\u017cniejsi ludzie w mie\u015bcie, nale\u017c\u0119 do elity politycznej! A ty kim jeste\u015b? Potrzebuj\u0119 porz\u0105dnej kobiety u boku \u2013 inteligentnej, pi\u0119knej\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA m\u0142oda, tak?\u201d zapyta\u0142a \u017cona, kt\u00f3ra ju\u017c wszystko wiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Tak, m\u0142oda! Co w tym z\u0142ego? Ja te\u017c jestem jeszcze m\u0142oda, ale ty&#8230; C\u00f3\u017c mog\u0119 powiedzie\u0107, sama wszystko rozumiesz, Aleksandro.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Tak, rozumiem. Postanowi\u0142a\u015b odej\u015b\u0107 do m\u0142odszej. I zdradzi\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry by\u0142 z tob\u0105 od samego pocz\u0105tku. Pomaga\u0142am ci we wszystkich twoich przedsi\u0119wzi\u0119ciach, wspiera\u0142am ci\u0119, kiedy dopiero zaczyna\u0142a\u015b sw\u00f3j biznes. Razem prze\u017cyli\u015bmy tyle wzlot\u00f3w i upadk\u00f3w. Ale teraz wolisz nie pami\u0119ta\u0107 tych czas\u00f3w. Tak, jeste\u015b szanowan\u0105, odnosz\u0105c\u0105 sukcesy osob\u0105. Ale dzi\u0119ki komu si\u0119 takim sta\u0142a\u015b? Nie powiesz? Oczywi\u015bcie, mo\u017cesz teraz o wszystkim zapomnie\u0107. Id\u017a, bo si\u0119 sp\u00f3\u017anisz, elita polityczna na ciebie czeka &#8212; powiedzia\u0142 Sasza z u\u015bmiechem. &#8212; A o naszym rozwodzie porozmawiamy p\u00f3\u017aniej. Ja te\u017c nie potrzebuj\u0119 takiego m\u0119\u017ca.<\/p>\n\n\n\n<p>Giennadij wyszed\u0142, a kobieta, nie zdejmuj\u0105c pi\u0119knego kostiumu, wezwa\u0142a taks\u00f3wk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Posz\u0142a do firmy m\u0119\u017ca, aby spotka\u0107 si\u0119 z jego prawnikiem, z kt\u00f3rym kobieta by\u0142a wcze\u015bniej um\u00f3wiona.<\/p>\n\n\n\n<p>Tatiana Wiktorowna by\u0142a mniej wi\u0119cej w tym samym wieku co Sasza. Pracowa\u0142a w firmie Giennadija od dawna i wiele zrobi\u0142a, aby ratowa\u0107 ich interesy w r\u00f3\u017cnych sytuacjach. Giennadij kilkakrotnie pr\u00f3bowa\u0142 zwolni\u0107 do\u015bwiadczonego specjalist\u0119, planuj\u0105c zatrudni\u0107 kogo\u015b m\u0142odszego, ale \u017cona go odradza\u0142a, twierdz\u0105c, \u017ce nie znajd\u0105 lepszego prawnika.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Cze\u015b\u0107, Tatiana Wiktorowna. No c\u00f3\u017c, jak ju\u017c wcze\u015bniej wspomina\u0142am, Giennadij w ko\u0144cu zdecydowa\u0142 si\u0119 na rozw\u00f3d. Om\u00f3wmy teraz szczeg\u00f3\u0142y podzia\u0142u naszego biznesu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSzkoda. Byli\u015bcie tak\u0105 zgran\u0105 par\u0105\u201d \u2013 westchn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Giennadij by\u0142 ca\u0142kowicie zaskoczony, gdy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce Aleksandra postanowi\u0142a zabra\u0107 po\u0142ow\u0119 wszystkiego, co zgodnie z prawem nale\u017ca\u0142o do niej.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Zwariowa\u0142e\u015b? Po co ci to? Jeste\u015b zwyk\u0142ym ksi\u0119gowym i nic o tym nie rozumiesz! &#8212; krzykn\u0105\u0142 Giennadij, pluj\u0105c. &#8212; Mog\u0142e\u015b wzi\u0105\u0107 pieni\u0105dze i \u017cy\u0107 spokojnie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Nie, nie potrzebuj\u0119 pieni\u0119dzy, sam je zarobi\u0119! I to wi\u0119cej ni\u017c ty! A co do tego, \u017ce tego nie rozumiem, to ty, m\u00f3j drogi, jeste\u015b w g\u0142\u0119bokim b\u0142\u0119dzie. Wszystkie etapy rozwoju twojego biznesu odbywa\u0142y si\u0119 na moich oczach i z moj\u0105 pomoc\u0105. Dlatego podzielimy firm\u0119, a to nie podlega dyskusji.<\/p>\n\n\n\n<p>Giennadij by\u0142 oburzony, pr\u00f3bowa\u0142 przekona\u0107 \u017con\u0119, a nawet j\u0105 zastraszy\u0107. Ale wszystko na pr\u00f3\u017cno. Aleksandra by\u0142a zdecydowana podzieli\u0107 si\u0119 wszystkim, co mieli, do ostatniego grosza.<\/p>\n\n\n\n<p>*********<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Nie, wyobra\u017casz sobie, co za pech! \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 Nina w rozmowie z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105. \u2013 U\u0142o\u017cy\u0142am taki wspania\u0142y plan, dopracowa\u0142am wszystko w najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142ach, po\u015bwi\u0119ci\u0142am tyle czasu i wysi\u0142ku, \u017ceby zdoby\u0107 bogacza. A ta stara baba, jego \u017cona, postanowi\u0142a wszystko Genowi wyrwa\u0107. No i powiedz mi, gdzie tu sprawiedliwo\u015b\u0107? Po podziale nic nie zostanie! A potem c\u00f3rka b\u0119dzie domaga\u0107 si\u0119 swojego. Matka na pewno j\u0105 wkurzy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; O czym ty m\u00f3wisz? Obieca\u0142 ci, \u017ce ca\u0142y interes zostanie jego! &#8212; zdziwi\u0142 si\u0119 przyjaciel.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Kto wie, co obieca\u0142! Fakty m\u00f3wi\u0105 co innego. Jego by\u0142a okaza\u0142a si\u0119 nie taka g\u0142upia, jak j\u0105 sobie wyobra\u017ca\u0142. Nie, co za pech! Sp\u0119dzi\u0142em miesi\u0105ce, \u015bledz\u0105c wszystkie jego wizyty i spotkania, stara\u0142em si\u0119 dotrze\u0107 na imprezy, na kt\u00f3rych by\u0142a Gena. Wszystko si\u0119 uda\u0142o! A teraz taka katastrofa. Przecie\u017c mog\u0142em wybra\u0107 innego kandydata na bogatego m\u0119\u017ca spo\u015br\u00f3d wszystkich kandydat\u00f3w, mia\u0142em wielu na tej li\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nina powa\u017cnie rozwa\u017ca\u0142a zerwanie z nieszcz\u0119\u015bliwym kochankiem, kt\u00f3ry w jeden dzie\u0144 straci\u0142 po\u0142ow\u0119 swojego maj\u0105tku. By\u0142a taka m\u0142oda i pi\u0119kna. Czemu nie mog\u0142a znale\u017a\u0107 kogo\u015b bardziej udanego i bogatego?<\/p>\n\n\n\n<p>Giennadij czu\u0142, \u017ce gdy tylko si\u0119 rozwi\u00f3d\u0142 i uwolni\u0142 od wi\u0119z\u00f3w ma\u0142\u017ce\u0144skich, Nina ozi\u0119b\u0142a. Nie by\u0142a ju\u017c tak \u017cywa i beztroska, kiedy si\u0119 poznali. Nie wyzna\u0142a mu mi\u0142o\u015bci, nie snu\u0142a wsp\u00f3lnych plan\u00f3w. A kiedy m\u0119\u017cczyzna zaproponowa\u0142, \u017ce zamieszka z ni\u0105, zapraszaj\u0105c j\u0105 do swojego nowego, du\u017cego mieszkania, kt\u00f3re kupi\u0142 zaraz po rozwodzie, Nina odm\u00f3wi\u0142a. Wyja\u015bni\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjest jeszcze m\u0142oda i nie dojrza\u0142a do tak powa\u017cnego zwi\u0105zku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Jak to mo\u017cliwe, kochanie? Przecie\u017c to wszystko dla ciebie! I rozw\u00f3d, i te procesy o podzia\u0142 maj\u0105tku i interesy. My\u015blisz, \u017ce to wszystko by\u0142o dla mnie \u0142atwe? \u2013 Giennadij by\u0142 obra\u017cony tak\u0105 reakcj\u0105 ukochanej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No c\u00f3\u017c, tak to jest! A tak przy okazji, nic ci nie obiecywa\u0142am. A ty obieca\u0142e\u015b mi wiele. A teraz okazuje si\u0119, \u017ce mnie oszuka\u0142e\u015b. Tw\u00f3j interes upad\u0142 i niewiele zosta\u0142o z bogactwa, kt\u00f3rym si\u0119 tak bez przerwy chwali\u0142e\u015b \u2013 powiedzia\u0142a cynicznie Nina.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; No c\u00f3\u017c, przesadzasz. Jeszcze mi du\u017co zosta\u0142o, uwierz mi! Na pewno starczy dla nas! Nie b\u0105d\u017a kapry\u015bny, tak bardzo ci\u0119 kocham!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; No to, jako dow\u00f3d twojej mi\u0142o\u015bci, kup mi mieszkanie i samoch\u00f3d. Teraz, zanim podpiszemy umow\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105. Tak, \u017ceby to by\u0142a tylko moja w\u0142asno\u015b\u0107. A wtedy mo\u017ce zgodz\u0119 si\u0119 na \u015blub.<\/p>\n\n\n\n<p>A Giennadij, wiedziony mi\u0142o\u015bci\u0105 i jakim\u015b innym niezrozumia\u0142ym uczuciem, kt\u00f3re n\u0119ci tylko starszych m\u0119\u017cczyzn, z rado\u015bci\u0105 rzuci\u0142 si\u0119, by spe\u0142ni\u0107 zachcianki ukochanej. Nina w ci\u0105gu zaledwie dw\u00f3ch dni zarejestrowa\u0142a na swoje nazwisko du\u017ce mieszkanie w nowym budynku i drogi samoch\u00f3d.<\/p>\n\n\n\n<p>Miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej rzuci\u0142a Giennadija. Teraz w planach podboju pojawi\u0142 si\u0119 kolejny kandydat \u2013 bogatszy i bardziej szanowany.<\/p>\n\n\n\n<p>Firma Saszy powoli, ale nie od razu, zacz\u0119\u0142a si\u0119 rozwija\u0107. Nieznacznie zmieni\u0142a kierunek dzia\u0142ania i wprowadzi\u0142a innowacje do strategii.<\/p>\n\n\n\n<p>Giennadij, po d\u0142ugim okresie \u017ca\u0142oby, w ko\u0144cu znalaz\u0142 sobie m\u0142od\u0105 \u017con\u0119. Nie tak przebieg\u0142\u0105 i ambitn\u0105 jak Nina, ale te\u017c o ciekawej powierzchowno\u015bci. Nie wstydzi\u0142 si\u0119 okazywa\u0107 jej znajomym i przyjacio\u0142om.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jest ju\u017c zapraszany na przyj\u0119cia w urz\u0119dzie burmistrza ani na oficjalne spotkania z elit\u0105 polityczn\u0105. Jego status nie jest ju\u017c taki sam. I pieni\u0119dzy jest znacznie mniej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"&#8212; No i co? Idziesz w tym do burmistrza? &#8212; Giennadij skrzywi\u0142 si\u0119, patrz\u0105c na \u017con\u0119. Aleksandra wysz\u0142a do niego z przymierzalni, zadowolona \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/central.biz.ua\/?p=880\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":881,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-880","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/880","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=880"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/880\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":882,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/880\/revisions\/882"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/881"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=880"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=880"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=880"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}