{"id":781,"date":"2025-09-04T14:39:23","date_gmt":"2025-09-04T14:39:23","guid":{"rendered":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=781"},"modified":"2025-09-04T14:39:23","modified_gmt":"2025-09-04T14:39:23","slug":"chcialam-byc-zona-ale-zglupialam-dobrze-ze-w-pore-wyrzucilam-graty-z-mieszkania-i-wylalam-wiadro-w-twarz-tesciowej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=781","title":{"rendered":"\u201eChcia\u0142am by\u0107 \u017con\u0105, ale zg\u0142upia\u0142am: dobrze, \u017ce w por\u0119 wyrzuci\u0142am graty z mieszkania i wyla\u0142am wiadro w twarz te\u015bciowej\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p>Wyjecha\u0142em w podr\u00f3\u017c s\u0142u\u017cbow\u0105 &#8212; wr\u00f3ci\u0142em do hostelu: jak maminsynek zamieni\u0142 mieszkanie swojej narzeczonej w schronisko dla bezdomnych z dzie\u0107mi<\/p>\n\n\n\n<p>Eleanor wcale nie sprosta\u0142a swojemu imieniu: wszyscy nazywali j\u0105 Elk\u0105. A \u201eElka\u201d to popularna nazwa pewnego rozmiaru odzie\u017cy, oznaczanego angielsk\u0105 liter\u0105 \u201eL\u201d i t\u0142umaczonego jako \u201edu\u017cy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Elka by\u0142a szczup\u0142\u0105, delikatn\u0105 dziewczyn\u0105 o niemal przezroczystej, porcelanowej sk\u00f3rze, bujnych, rudych w\u0142osach i zielonych, urzekaj\u0105cych oczach.<\/p>\n\n\n\n<p>W jej zachowaniu by\u0142o co\u015b kociego: koty chodz\u0105 ostro\u017cnie i z gracj\u0105, stawiaj\u0105c delikatne kroki \u0142apkami i omijaj\u0105c wszelkie przeszkody.<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142a zgrabne, w\u0105skie stopy, szczup\u0142e kostki i nadgarstki. A prawdziwi znawcy kobiecego pi\u0119kna wiedz\u0105, \u017ce to w\u0142a\u015bnie jest oznak\u0105 wyrafinowanego, arystokratycznego wygl\u0105du, a nie to, co wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi my\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p>Grube obcasy i p\u0142askie stopy to domena zwyk\u0142ych ludzi, kt\u00f3rzy lubi\u0105 chodzi\u0107 boso.<\/p>\n\n\n\n<p>Borka Woroncow, albo Bob, jak nazywali go przyjaciele, zauwa\u017cy\u0142 dziewczyn\u0119 w ostatniej klasie. I znikn\u0105\u0142, jak to si\u0119 teraz m\u00f3wi.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna r\u00f3wnie\u017c by\u0142a zainteresowana m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry mia\u0142 m\u0119sk\u0105 charyzm\u0119. A panie, kt\u00f3re znaj\u0105 swoich pan\u00f3w, doskonale wiedz\u0105, \u017ce charyzma jest najwa\u017cniejsza. Poza tym Borya wygl\u0105da\u0142 na bardzo godnego zaufania, a to jest najwa\u017cniejsze w naszych trudnych czasach.<\/p>\n\n\n\n<p>Niski i silny, naprawd\u0119 wygl\u0105da\u0142 jak str\u0105czek: spr\u00f3buj roz\u0142upa\u0107 such\u0105 fasol\u0119! To jest to!<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142ody m\u0119\u017cczyzna przypomina\u0142 du\u017cego pluszowego misia: lekko zdeformowane stopy mocno sta\u0142y na ziemi. Umi\u0119\u015bnione d\u0142onie by\u0142y zawsze gotowe do obrony. Oczy patrzy\u0142y inteligentnie i przenikliwie. I \u2013 ca\u0142kowity brak nami\u0119tno\u015bci i z\u0142ych nawyk\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119li si\u0119 spotyka\u0107, a Elka poczu\u0142a, \u017ce \u200b\u200bchce by\u0107 z nim zawsze. I \u017ce wieczorami, opieraj\u0105c si\u0119 o jego ciep\u0142\u0105, wiern\u0105 stron\u0119, b\u0119dzie z nim w milczeniu ogl\u0105da\u0107 telewizj\u0119: to by\u0142o to \u2013 prawdziwe szcz\u0119\u015bcie!<\/p>\n\n\n\n<p>Borka nie protestowa\u0142: bardzo lubi\u0142 Eli\u0119 \u2013 by\u0142 ju\u017c w niej zakochany. I postanowili zamieszka\u0107 razem: by\u0142y ku temu wszelkie przes\u0142anki.<\/p>\n\n\n\n<p>Po pierwsze, oczywi\u015bcie, marchewka mi\u0142osna. Po drugie, mieszkanie: dziewczyna mia\u0142a \u0142adne, jednopokojowe mieszkanie \u2013 uwa\u017cano j\u0105 za bogat\u0105 pann\u0119 m\u0142od\u0105. A rodzice z obu stron rozpieszczali swoje dzieci, przeznaczaj\u0105c im co miesi\u0105c spor\u0105 sum\u0119 pieni\u0119dzy na jedzenie. I to wszystko \u2013 uk\u0142adanka si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>I wsp\u00f3lne \u017cycie nie zawiod\u0142o, wr\u0119cz przeciwnie: wszystko okaza\u0142o si\u0119 bardzo przyjemne. I, co wa\u017cne, absolutnie bez k\u0142\u00f3tni.<\/p>\n\n\n\n<p>Elka by\u0142a dobr\u0105 kuchark\u0105, co jest rzadko\u015bci\u0105 w\u015br\u00f3d wsp\u00f3\u0142czesnych dziewcz\u0105t. Jej \u017cycie by\u0142o zorganizowane w najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142ach. W ko\u0144cu, jak g\u0142osi stare socjalistyczne has\u0142o, czysto\u015b\u0107 to nie to, gdzie sprz\u0105taj\u0105, ale to, gdzie nie \u015bmiec\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a oszcz\u0119dna i schludna, a Borka ju\u017c my\u015bla\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bnie tak\u0105 \u017con\u0119 powinien mie\u0107 przedstawiciel rodu Woroncow\u00f3w. Cho\u0107 nie mia\u0142 z nimi \u017cadnego pokrewie\u0144stwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Elia r\u00f3wnie\u017c lubi\u0142a wsp\u00f3lne \u017cycie. M\u0142ody m\u0119\u017cczyzna okaza\u0142 si\u0119 schludny i, jak to m\u00f3wi\u0105, grzeczny: nie rzuca\u0142 skarpetkami i sam pra\u0142 drobiazgi \u2013 nie przystoi takiej pi\u0119kno\u015bci nosi\u0107 misk\u0119 w bia\u0142ych d\u0142oniach. Poza tym potrafi\u0142 odkurza\u0107 bez przypomnienia i wynosi\u0107 \u015bmieci w ka\u017cdej chwili.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego Eli zacz\u0119\u0142a kie\u0142kowa\u0107 my\u015bl o zwi\u0105zaniu swojego przysz\u0142ego \u017cycia z Borkiem. Ale takich idealnych m\u0119\u017cczyzn ju\u017c dzi\u015b nie ma! Tak, rzeczywi\u015bcie: d\u017centelmen mia\u0142 jedn\u0105 drobn\u0105 wad\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W Trzeciej Rzeszy, zdaje si\u0119, nazywano to s\u0142abo\u015bci\u0105. Dlatego w aktach przedstawiciela tej w\u0142a\u015bnie Rzeszy, jakiego\u015b Gruppenf\u00fchrera, zapisano: s\u0142abo\u015b\u0107 \u2013 kocha matk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, Borka Woroncow bardzo kocha\u0142 swoj\u0105 matk\u0119 \u2013 tylko tak j\u0105 nazywa\u0142. A ona te\u017c kocha\u0142a swojego Boryusika.<\/p>\n\n\n\n<p>Szczerze m\u00f3wi\u0105c, Elka poczu\u0142a si\u0119 troch\u0119 niedobrze od tych tch\u00f3rzliwych wypowiedzi, ale co mog\u0142a zrobi\u0107: matka to rzecz \u015bwi\u0119ta.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza tym mi\u0142o\u015b\u0107 do rodziny wcale nie jest tak\u0105 z\u0142\u0105 cech\u0105. Oznacza ona, \u017ce \u200b\u200bdana osoba jest \u017cyczliwa. O tym, \u017ce dana osoba jest naprawd\u0119 \u017cyczliwa, \u015bwiadczy\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 m\u0142odego m\u0119\u017cczyzny do s\u0142odyczy, wszelkiego rodzaju: ciast, lod\u00f3w czy ciasteczek \u2013 wszystkie te drobne i czu\u0142e s\u0142owa znajdowa\u0142y si\u0119 w leksykonie d\u017centelmena.<\/p>\n\n\n\n<p>A babcia Eliego m\u00f3wi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bje\u015bli m\u0119\u017cczyzna lubi s\u0142odycze, to znaczy, \u017ce jest dobry. I wnuczka nie mia\u0142a powodu, \u017ceby nie wierzy\u0107 w to stwierdzenie: babcia Lusia by\u0142a bardzo m\u0105dra.<\/p>\n\n\n\n<p>Czas mija\u0142, a ch\u0142opakom wszystko uk\u0142ada\u0142o si\u0119 dobrze. Chodzili razem do szko\u0142y, a na uczelni wszyscy postrzegali ich jako par\u0119. Razem bronili dyplom\u00f3w \u2013 ka\u017cdy dla siebie \u2013 i poszli do pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy opatrzno\u015b\u0107 sprawi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bFortuna zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 ku nim, a nie tak, jak chata na kurzych n\u00f3\u017ckach zazwyczaj zwraca si\u0119 ku lasowi: Baba Lusia zmar\u0142a i zostawi\u0142a Elce trzypokojowe mieszkanie z czas\u00f3w stalinowskich. By\u0142o ono po prostu luksusowym prezentem dla ukochanej wnuczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Po przestrzeganiu zasad dobrego wychowania i zako\u0144czeniu \u017ca\u0142oby panowie zaprowadzili wzgl\u0119dny porz\u0105dek \u2013 p\u00f3\u017aniej, ju\u017c po \u015blubie, podj\u0119li decyzj\u0119 o przeprowadzeniu gruntownego remontu.<\/p>\n\n\n\n<p>I zamieszkali, a p\u00f3\u017aniej \u015bwi\u0119towali parapet\u00f3wk\u0119, zapraszaj\u0105c krewnych z obu stron: niech si\u0119 powoli przyzwyczajaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce praca Elki wi\u0105\u017ce si\u0119 z podr\u00f3\u017cami s\u0142u\u017cbowymi. Z jednej strony to roz\u0142\u0105ka z ukochanym. Ale, jak wiadomo, dla prawdziwej mi\u0142o\u015bci to \u017cadna przeszkoda: a oni, oczywi\u015bcie, kochali si\u0119 naprawd\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza tym by\u0142a to \u015bwietna okazja, \u017ceby zwiedzi\u0107 \u015bwiat za darmo, a \u201eowies jest dzi\u015b drogi\u201d, jak pisali nasi drodzy klasycy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna wyjecha\u0142a wi\u0119c w dwumiesi\u0119czn\u0105 podr\u00f3\u017c s\u0142u\u017cbow\u0105, prosz\u0105c ukochanego, aby si\u0119 dobrze zachowywa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Byli w ci\u0105g\u0142ym kontakcie: regularnie komunikowali si\u0119 przez Skype&#8217;a, pisali do siebie urocze SMS-y, wymieniali si\u0119 ciekawymi zdj\u0119ciami i og\u00f3lnie trzymali r\u0119k\u0119 na pulsie. Nie mog\u0142o by\u0107 inaczej: zak\u0142adano, \u017ce po powrocie Eliego wezm\u0105 \u015blub \u2013 wniosek ju\u017c zosta\u0142 z\u0142o\u017cony.<\/p>\n\n\n\n<p>Elia by\u0142a nie tylko pi\u0119kna, ale i inteligentna, co dzi\u015b jest rzadko\u015bci\u0105. Dlatego wykona\u0142a ca\u0142\u0105 prac\u0119 w pi\u0119\u0107 tygodni. Postanowi\u0142a jednak nie m\u00f3wi\u0107 o tym narzeczonemu: to by\u0142aby niespodzianka. Wr\u00f3ci\u0142a do domu w niedziel\u0119. I niespodzianka by\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Stoj\u0105c ju\u017c w mieszkaniu, dziewczyna zauwa\u017cy\u0142a strasznie zdeptany dywan. Wygl\u0105da\u0142o to tak, jakby codziennie przechodzi\u0142o po nim ma\u0142e stado s\u0142oni, id\u0105c i wracaj\u0105c do wodopoju, zostawiaj\u0105c \u015blady b\u0142ota.<\/p>\n\n\n\n<p>Pojawi\u0142o si\u0119 z\u0142e przeczucie: czy on naprawd\u0119 kogo\u015b prowadzi\u0142? Ale kobiety by\u0142y dzi\u015b schludne i po prostu nie mog\u0142y tak tratowa\u0107. Kto wi\u0119c?<\/p>\n\n\n\n<p>Elia otworzy\u0142a drzwi kluczem i wesz\u0142a do mieszkania. Na pocz\u0105tku wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce pomyli\u0142a adres. Ale klucz pasowa\u0142\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Na korytarzu nie le\u017ca\u0142a sterta but\u00f3w na pod\u0142odze, lecz sterta but\u00f3w, w tym zimowych: a na zewn\u0105trz panowa\u0142 \u015brodek lata.<\/p>\n\n\n\n<p>Na wieszaku pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 p\u0142aszcze. Przy drzwiach sta\u0142y dwa dzieci\u0119ce wiaderka z \u0142opatkami: w jednym, nie wiedzie\u0107 czemu, by\u0142a woda, a wok\u00f3\u0142 niej rozsypany piasek. W mieszkaniu byli ludzie: s\u0142ycha\u0107 by\u0142o ich rozmow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Serce Elki zamar\u0142o: przyszli \u017ali bezdomni, zabili pana m\u0142odego i \u201ezmia\u017cd\u017cyli\u201d przestrze\u0144 \u017cyciow\u0105. A teraz j\u0105 te\u017c zmia\u017cd\u017c\u0105. Nie by\u0142o alternatywy dla tego, co si\u0119 dzia\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>T\u0142umi\u0105c wewn\u0119trzny dreszcz, pod\u0105\u017cy\u0142a za g\u0142osami: dochodzi\u0142y z kuchni. To, co zobaczy\u0142a, wprawi\u0142o j\u0105 w os\u0142upienie: przy stole siedzieli obcy ludzie \u2013 m\u0119\u017cczyzna w bieli\u017anie, starsza kobieta, kobieta w ci\u0105\u017cy i dwaj ch\u0142opcy w tym samym wieku \u2013 i jedli posi\u0142ek. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, smacznego!<\/p>\n\n\n\n<p>A przy oknie, jakby nic si\u0119 nie sta\u0142o, sta\u0142 Borya, ca\u0142y i zdrowy, popijaj\u0105c piwo z puszki, kt\u00f3re, jak twierdzi\u0142, mu nie smakowa\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWyja\u015bnij!\u201d powiedzia\u0142a Elka bez ogr\u00f3dek, patrz\u0105c prosto na swego ukochanego: krucha dziewczyna wiedzia\u0142a, jak by\u0107 tward\u0105, je\u015bli chodzi\u0142o o jej bezpiecze\u0144stwo i wolno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Kochanie! &#8212; Borka szarpn\u0105\u0142 si\u0119, wrzucaj\u0105c puszk\u0119 do kosza na \u015bmieci. &#8212; Nie spodziewa\u0142am si\u0119 ciebie!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Rozumiem. Kim wi\u0119c s\u0105 ci ludzie?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Nie martw si\u0119 tak! &#8212; pan m\u0142ody pr\u00f3bowa\u0142 przytuli\u0107 dziewczyn\u0119, ale ona si\u0119 wyrwa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eKim s\u0105 ci ludzie?\u201d powt\u00f3rzy\u0142a natarczywie pos\u0142uszna Elya, kt\u00f3ra natychmiast zmieni\u0142a si\u0119 w Eleanor, kt\u00f3rej imi\u0119 zawiera\u0142o jedynie twarde sp\u00f3\u0142g\u0142oski: i jak nazwiesz statek, tak b\u0119dzie\u2026 Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wszyscy wiedz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo nasi dalecy krewni\u201d \u2013 zapyta\u0142a moja matka.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Czy twoja mama wie, czyje to mieszkanie? Czy jej nie powiedzia\u0142e\u015b?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Ale\u017c ona pyta\u0142a!<\/p>\n\n\n\n<p>O tak, jak naiwna Elka zapomnia\u0142a! W ko\u0144cu Boryusik bardzo kocha\u0142 matk\u0119. A jej s\u0142owo by\u0142o prawem dla syna. A dziewczyna, najwyra\u017aniej, nic dla nich nie znaczy\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No wi\u0119c \u2013 powiedzia\u0142a Elia lodowatym tonem. \u2013 Wychodz\u0119 teraz i wr\u00f3c\u0119 za godzin\u0119. I nikogo tu nie powinno by\u0107, \u0142\u0105cznie z tob\u0105. Czy wyrazi\u0142am si\u0119 jasno?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAle\u017c oczywi\u015bcie\u201d \u2013 zacz\u0105\u0142 Borya, ale przerwa\u0142a mu: \u201e\u017badnych ale!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Elia nie wysz\u0142a od razu, tylko zesz\u0142a pi\u0119tro ni\u017cej: mieszka\u0142a tam jej przyjaci\u00f3\u0142ka z dzieci\u0144stwa, kt\u00f3ra od dawna by\u0142a beznadziejnie zakochana w dziewczynie. Zawsze rozmawia\u0142y, kiedy przyje\u017cd\u017ca\u0142a w odwiedziny do babci Lusi.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyjaciel ten by\u0142 trenerem kulturystyki, mia\u0142 odpowiedni wygl\u0105d, a jego obecno\u015b\u0107 naprawd\u0119 mog\u0142a pom\u00f3c w rozwi\u0105zaniu problemu.<\/p>\n\n\n\n<p>Jurka wr\u00f3ci\u0142 do domu w niedziel\u0119 i z rado\u015bci\u0105 zgodzi\u0142 si\u0119 pom\u00f3c Eli. W mi\u0119dzyczasie zaproponowa\u0142 kaw\u0119 i pogaw\u0119dk\u0119: by\u0142o oczywiste, \u017ce dziewczyna potrzebuje rozmowy.<\/p>\n\n\n\n<p>I zacz\u0119li \u201eprowadzi\u0107 rozmowy\u201d, a raczej zakochany Jurek zacz\u0105\u0142 s\u0142ucha\u0107 Elki, kt\u00f3ra be\u0142kotliwie opowiada\u0142a o swoich k\u0142opotach, i kiwa\u0107 g\u0142ow\u0105 na znak zgody, gdy by\u0142o to konieczne: dziewczyna przecie\u017c teraz bardziej ni\u017c kiedykolwiek potrzebowa\u0142a wsparcia.<\/p>\n\n\n\n<p>A jak wiemy, tych, kt\u00f3rzy si\u0119 z nami zgadzaj\u0105, uwa\u017camy za m\u0105drych. A dziewczyna, kt\u00f3ra dawno nie widzia\u0142a Yury, spojrza\u0142a na niego zupe\u0142nie innymi oczami.<\/p>\n\n\n\n<p>A potem poszli do mieszkania, kt\u00f3re powinno by\u0107 ju\u017c wolne. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce Borka liczy\u0142 na wyrozumia\u0142o\u015b\u0107 panny m\u0142odej i nikogo nie wyrzuci\u0142. A przecie\u017c matka tyle, tyle prosi\u0142a&#8230; A Elia nie wyrzuci\u0142a dzieci na ulic\u0119: przecie\u017c o \u015blubie nie mog\u0142o by\u0107 mowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna i s\u0105siad weszli do mieszkania i rozejrzeli si\u0119: w\u00f3zek wci\u0105\u017c tam sta\u0142. A potem czu\u0142y i nie\u015bmia\u0142y Elia poszed\u0142 do salonu i zmi\u00f3t\u0142 stert\u0119 jakich\u015b \u015bmieci le\u017c\u0105cych tam z trzeciego pi\u0119tra, spod okna. A potem pan m\u0142ody krzykn\u0105\u0142: Tak, rozumiem, rozumiem!<\/p>\n\n\n\n<p>A Borya zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce sztuczka nie zadzia\u0142a r\u00f3wnie\u017c z dzie\u0107mi. Wszyscy wi\u0119c, nawet dzieci i starsza babcia, zacz\u0119li gor\u0105czkowo pakowa\u0107 swoje rzeczy \u2013 nie mieli innej szansy w tym mieszkaniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej by\u0142o ju\u017c po wszystkim: w ko\u0144cu mo\u017cesz to zrobi\u0107, kiedy tylko chcesz! Borka rzuci\u0142 b\u0142agalne spojrzenia w stron\u0119 Eliego, ale obecno\u015b\u0107 jego napompowanego przyjaciela wyra\u017anie go powstrzyma\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej zadzwoni\u0142 dzwonek do drzwi: na progu sta\u0142a rozgniewana, potencjalna te\u015bciowa.<\/p>\n\n\n\n<p>A dziewczynie przysz\u0142a my\u015bl:<\/p>\n\n\n\n<p>Jakie to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce nie wysz\u0142am za m\u0105\u017c za Boryusika! B\u00f3g naprawd\u0119 mnie ocali\u0142, jak mawia\u0142 Baba Lyusya.<\/p>\n\n\n\n<p>Starsza kobieta by\u0142a w szlafroku: najwyra\u017aniej oburzenie nie da\u0142o jej czasu nawet na przebranie si\u0119. Otworzy\u0142a usta i kontynuowa\u0142a\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>A potem Elka dowiedzia\u0142a si\u0119 o sobie wielu ciekawych rzeczy, w tym wulgaryzm\u00f3w. Ale to ju\u017c jej nie interesowa\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy pewna mi\u0142a i delikatna dziewczynka z inteligentnej rodziny zrobi\u0142a co\u015b, co mo\u017cna by uzna\u0107 za drobne chuliga\u0144stwo: niespodziewanie wyla\u0142a wod\u0119 z zapomnianego w po\u015bpiechu wiaderka dziecka prosto w czerwon\u0105 twarz krzycz\u0105cej kobiety, wypowiadaj\u0105c s\u0142owa:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Uspok\u00f3j si\u0119 troch\u0119, mamo!<\/p>\n\n\n\n<p>Jej babcia uwielbia\u0142a s\u0142owo \u201eoch\u0142o\u0144\u201d. A matka Borki nagle zamilk\u0142a, jakby si\u0119 ud\u0142awi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza tym, rozchlapana woda zawsze dzia\u0142a otrze\u017awiaj\u0105co. I ten przypadek nie by\u0142 wyj\u0105tkiem. A potem na korytarz wyszed\u0142 podniecony s\u0105siad i grzecznie zapyta\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Czy mog\u0119 w czym\u015b pom\u00f3c?<\/p>\n\n\n\n<p>Do ciotki zacz\u0119\u0142o dociera\u0107, \u017ce \u201euciek\u0142a na pr\u00f3\u017cno\u201d. Wi\u0119c po cichu odesz\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015alub si\u0119 nie odby\u0142, a Elia zosta\u0142a sama w trzypokojowym mieszkaniu. Chocia\u017c dlaczego sama?<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142a przyjaciela mieszkaj\u0105cego na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki i prze\u017cy\u0142a uczucie g\u0142\u0119bokiej satysfakcji moralnej, jakiej do\u015bwiadczali wszyscy obywatele w socjalizmie.<\/p>\n\n\n\n<p>I kt\u00f3re dzi\u015b znikn\u0119\u0142o nie tylko ze s\u0142ownika, ale i z naszego \u017cycia. I to jest bardzo smutne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Wyjecha\u0142em w podr\u00f3\u017c s\u0142u\u017cbow\u0105 &#8212; wr\u00f3ci\u0142em do hostelu: jak maminsynek zamieni\u0142 mieszkanie swojej narzeczonej w schronisko dla bezdomnych z dzie\u0107mi Eleanor wcale nie \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/central.biz.ua\/?p=781\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":782,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-781","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/781","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=781"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/781\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":783,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/781\/revisions\/783"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=781"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=781"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=781"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}