{"id":332,"date":"2025-08-25T21:19:01","date_gmt":"2025-08-25T21:19:01","guid":{"rendered":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=332"},"modified":"2025-08-25T21:19:01","modified_gmt":"2025-08-25T21:19:01","slug":"zazadano-czesci-mozliwego-spadku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=332","title":{"rendered":"Za\u017c\u0105dano cz\u0119\u015bci mo\u017cliwego spadku"},"content":{"rendered":"\n<p>\u201eMy\u015bla\u0142a\u015b, \u017ce ci\u0119 nie znajd\u0119?\u201d \u2013 krzykn\u0119\u0142a Diana, wpadaj\u0105c do mieszkania. \u201eI to nie takiego, kt\u00f3rego wyci\u0105gn\u0119\u0142a\u015b spod ziemi!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCze\u015b\u0107 tobie r\u00f3wnie\u017c, siostrzyczko\u201d \u2013 powiedzia\u0142 zaskoczony Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zachowaj swoje \u201ecze\u015b\u0107\u201d dla siebie! Daj mi kas\u0119! \u2013 Diana rozejrza\u0142a si\u0119 dooko\u0142a. \u2013 Ale\u017c on ma mieszkanie!<\/p>\n\n\n\n<p>Masz dobr\u0105 mam\u0119! A okolica nie jest z\u0142a, docenia\u0142em to, jak szuka\u0142em! Czemu tak zmarz\u0142e\u015b? \u2013 Potrz\u0105sn\u0119\u0142a bratem za klapy: \u2013 Daj mi pieni\u0105dze! Mam jeszcze mn\u00f3stwo rzeczy do zrobienia!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMin\u0119\u0142o troch\u0119 czasu, Diano\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Peter, odczepiaj\u0105c r\u0119ce od koszulki. \u201eJak si\u0119 masz? Jak si\u0119 masz? Co nowego?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Zachowa\u0142a\u015b dygni\u0119cia i u\u015bciski na nast\u0119pny raz! &#8212; Diana skrzywi\u0142a si\u0119. &#8212; Przesta\u0144 mi miesza\u0107 w g\u0142owie! Ju\u017c wszystkiego si\u0119 dowiedzia\u0142am!<\/p>\n\n\n\n<p>Dom mojej matki jest sprzedany, twoje kawalerka te\u017c. A ty kupi\u0142e\u015b t\u0119 trzypokojow\u0105 rezydencj\u0119! Gdzie jest moja cz\u0119\u015b\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA czego konkretnie chcesz si\u0119 podzieli\u0107?\u201d zapyta\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Jak to, sk\u0105d? &#8212; Diana roz\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119ce. &#8212; Oczywi\u015bcie, z domu mojej matki! Nie wiem, jak j\u0105 przekona\u0142e\u015b, \u017ceby ci ten dom da\u0142a, i dok\u0105d j\u0105 wys\u0142a\u0142e\u015b, i nie interesuje mnie to!<\/p>\n\n\n\n<p>Ale! Gdyby mama umar\u0142a, oboje odziedziczyliby\u015bmy dom! Wi\u0119c daj mi moj\u0105 po\u0142ow\u0119, to sobie p\u00f3jd\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 A dlaczego zdecydowa\u0142e\u015b, \u017ce twoja matka zapisze ci cz\u0119\u015b\u0107 domu? Mo\u017ce sporz\u0105dzi\u0142aby testament w taki spos\u00f3b, \u017ce nic by ci si\u0119 nie nale\u017ca\u0142o? \u2013 zasugerowa\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Widzia\u0142e\u015b testament? Ja te\u017c nie! Bo go nie by\u0142o! &#8212; Diana pstrykn\u0119\u0142a palcami przed nosem Piotra. &#8212; No wi\u0119c, tak og\u00f3lnie!<\/p>\n\n\n\n<p>A zgodnie z prawem, jedynymi spadkobiercami naszej matki jeste\u015bmy my! Przesta\u0144 si\u0119 wymawia\u0107, daj mi pieni\u0105dze, bo zaraz zadzwoni\u0119 na policj\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>A potem dowiedz\u0105 si\u0119, na jakiej podstawie prawnej sprzeda\u0142e\u015b dom swojej matce! I czy zgodzi si\u0119 zamieszka\u0107 tam, gdzie j\u0105 wynaj\u0105\u0142e\u015b!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Tak, jak mog\u0142e\u015b tak o mnie pomy\u015ble\u0107? &#8212; Peter uda\u0142 zdziwienie. &#8212; Ale ja nigdy! O czym ty m\u00f3wisz? To nielegalne!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Nie r\u00f3b z tego majowej r\u00f3\u017cy! Przy takich pieni\u0105dzach matki si\u0119 nie licz\u0105! &#8212; Diana si\u0119 za\u015bmia\u0142a. &#8212; Ju\u017c my\u015bla\u0142am, \u017ceby j\u0105 gdzie\u015b podrzuci\u0107, ale ty, braciszku, mnie wyprzedzi\u0142e\u015b!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Dzi\u0119kuj\u0119, kochanie, za mi\u0142e s\u0142owa! &#8212; Elena Wasiliewna wysz\u0142a z pokoju na korytarz. &#8212; A my\u015bla\u0142am, \u017ce zupe\u0142nie o mnie zapomnia\u0142a\u015b! Ale okazuje si\u0119, \u017ce pami\u0119tasz! To mi\u0142e, nawet jako\u015b!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Co to jest? &#8212; Diana si\u0119 cofn\u0119\u0142a. &#8212; Nic nie rozumiem!<\/p>\n\n\n\n<p>Jelena Wasiliewna, kt\u00f3ra dwukrotnie nieudanym ma\u0142\u017ce\u0144stwem wysz\u0142a za m\u0105\u017c, nie chcia\u0142a wychodzi\u0107 za m\u0105\u017c po raz trzeci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mam ju\u017c do\u015b\u0107! \u2013 powiedzia\u0142a. \u2013 Mam c\u00f3rk\u0119 z pierwszego ma\u0142\u017ce\u0144stwa, syna z drugiego! I dwa alimenty! Nie chc\u0119 wdepn\u0105\u0107 w t\u0119 szop\u0119 po raz trzeci!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA co ze szcz\u0119\u015bciem kobiet?\u201d zapyta\u0142 s\u0105siad.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; M\u00f3wi\u0119 wam, dw\u00f3jka dzieci! To jest szcz\u0119\u015bcie mojej kobiety! A ja po prostu nie prze\u017cyj\u0119 kolejnego m\u0119\u017cczyzny!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Jeszcze jeste\u015b m\u0142oda! Twoja Dianka ma dziesi\u0119\u0107 lat, wi\u0119c jedno ju\u017c prze\u017cy\u0142a, jej to nie przeszkadza, a Pietia ma trzy, nowe przyjmie jak swoje!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Ludo, mo\u017ce masz racj\u0119, ale co je\u015bli nie masz racji? &#8212; zapyta\u0142a Jelena. &#8212; Nie chc\u0119 stawia\u0107 siebie przed wyborem: m\u0119\u017cczyzna albo dzieci!<\/p>\n\n\n\n<p>Jelena Wasiliewna dokona\u0142a wyboru raz na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Po prostu Elena, oczywi\u015bcie, tego nie robi\u0142a. Ale najstarsza c\u00f3rka bardzo pomaga\u0142a w radzeniu sobie z m\u0142odsz\u0105. Chocia\u017c Elena widzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjej c\u00f3rka robi\u0142a to bardziej pod przymusem ni\u017c z w\u0142asnej woli.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePomog\u0142abym, ale nie trzeba kocha\u0107\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a, biegn\u0105c od jednej pracy do drugiej.<\/p>\n\n\n\n<p>I by\u0142oby \u0142atwiej, gdyby\u015bmy mieszkali w mieszkaniu w mie\u015bcie. Ale prywatny dom wymaga\u0142 znacznie wi\u0119cej wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele spad\u0142o na barki Diany, ale Elena pracowa\u0142a te\u017c na trzeci\u0105 zmian\u0119 w ogrodzie i wok\u00f3\u0142 domu. A kiedy Pietia dor\u00f3s\u0142, on r\u00f3wnie\u017c w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do og\u00f3lnego gospodarstwa domowego.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko Diana mia\u0142a tak\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107, wyjecha\u0142a na studia do miasta i pospieszy\u0142a si\u0119, by wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNigdy nie wracaj do wi\u0119zienia!\u201d powiedzia\u0142a wychodz\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>I dotrzyma\u0142a s\u0142owa. Diana nigdy wi\u0119cej nie odwiedzi\u0142a domu swojej matki, w kt\u00f3rym sp\u0119dzi\u0142a ca\u0142e dzieci\u0144stwo. Chocia\u017c utrzymywano z ni\u0105 kontakt.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Elena zadzwoni\u0142a do c\u00f3rki, znalaz\u0142a chwil\u0119, by podzieli\u0107 si\u0119 swoimi sukcesami. W ten spos\u00f3b dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce zosta\u0142a babci\u0105, \u017ce Diana i jej m\u0105\u017c kupili mieszkanie i samoch\u00f3d.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale nie zaprosili Eleny na wizyt\u0119. A kiedy sama Elena zapyta\u0142a, czy mog\u0142aby przyjecha\u0107 i pozna\u0107 wnuczk\u0119, Diana stanowczo odm\u00f3wi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Szkoda, ale nie by\u0142o czasu na obra\u017canie si\u0119. Pietia zacz\u0105\u0142 si\u0119 szykowa\u0107 do wyj\u015bcia do miasta, bo we wsi nie by\u0142o perspektyw.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Pietia, nie pok\u0142\u00f3ci\u0142am si\u0119 z twoim ojcem, kiedy si\u0119 rozwiedli\u015bmy &#8212; powiedzia\u0142a Elena. &#8212; Nie przyszed\u0142 ci\u0119 odwiedzi\u0107 i w og\u00f3le si\u0119 nie pojawi\u0142. Ale ma\u0142o prawdopodobne, \u017ceby zapomnia\u0142 o synu!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, to jest jakie\u015b dziwne\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Piotr. \u201eOn pewnie ma inn\u0105 rodzin\u0119. A ja tu jestem!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Mam tylko adres, nie mam numeru telefonu. Wi\u0119c id\u017a i sprawd\u017a. A je\u015bli ci\u0119 wyrzuci, nic nie stracisz! &#8212; zapyta\u0142a Elena. &#8212; Mo\u017ce ci co\u015b powie, mo\u017ce pomo\u017ce.<\/p>\n\n\n\n<p>W mieszkaniu ojca Pietia zasta\u0142 konkubin\u0119 ojca z jakim\u015b facetem. Nadal go pami\u0119tali. Dowiedziawszy si\u0119, kto przyszed\u0142 na imprez\u0119, wyrzucili go. Dopiero \u017cyczliwy s\u0105siad zatrzyma\u0142 go\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Wykapany Kolka z m\u0142odo\u015bci! Ta sama twarz!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo c\u00f3\u017c, jestem jego synem\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 Piotr zawstydzony. \u201eOn i moja matka rozwiedli si\u0119, kiedy mia\u0142em trzy lata. Tata nigdy nas nie odwiedza\u0142, a byli\u015bmy ze wsi\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA tw\u00f3j tata przyni\u00f3s\u0142 tu jednego, a ona w\u0142o\u017cy\u0142a go do trumny\u201d \u2013 poskar\u017cy\u0142a si\u0119 Baba Zina.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; \u017bona? &#8212; zapyta\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Co do cholery! \u2013 Baba Zina machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105. \u2013 To \u017cona ca\u0142ej okolicy! I nie b\u0105d\u017a mi\u0119czakiem, z\u0142\u00f3\u017c wniosek o mieszkanie, Kola nie mia\u0142 nikogo opr\u00f3cz ciebie!<\/p>\n\n\n\n<p>Po sze\u015bciu miesi\u0105cach zabawy i skandali konkubina zmar\u0142ego ojca i jej ch\u0142opak zostali wyrzuceni przez policj\u0119, a Peter przej\u0105\u0142 maj\u0105tek.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; O, jakiego dobrego s\u0105siada mam teraz! &#8212; ucieszy\u0142a si\u0119 Baba Zina. &#8212; Nie b\u0119dziesz ha\u0142asowa\u0107, prawda?<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie!<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr by\u0142 bardzo wdzi\u0119czny swojemu starszemu s\u0105siadowi. Sam nigdy nie pomy\u015bla\u0142by o walce o mieszkanie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Je\u015bli b\u0119dziesz czego\u015b potrzebowa\u0142, do sklepu, do apteki, albo do prac domowych, po prostu zadzwo\u0144! &#8212; ostrzeg\u0142 Piotr.<\/p>\n\n\n\n<p>Otrzyma\u0142 wi\u0119c niespodziewany spadek po ojcu. P\u00f3\u017aniej nawet poszed\u0142 do jego grobu. A kiedy zacz\u0105\u0142 zarabia\u0107, postawi\u0142 ojcu pomnik.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo oczywi\u015bcie nie rezydencja\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Jelena Wasiliewna, kiedy przyjecha\u0142a odwiedzi\u0107 syna. \u201eAle tobie samemu to wyjdzie na dobre! A kiedy si\u0119 o\u017cenisz, b\u0119dziesz musia\u0142 pouk\u0142ada\u0107 sprawy z \u017con\u0105!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u2014 Nie mog\u0142am sobie nawet wymarzy\u0107, \u017ce tak zaczn\u0119 \u017cycie w mie\u015bcie!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; To ciebie, synu, los wynagrodzi\u0142 za dorastanie bez ojca! Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce mieszkanie si\u0119 zwolni\u0142o i dobrzy ludzie pomogli!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Mamo, a mo\u017ce zamieszkasz ze mn\u0105? &#8212; zapyta\u0142 Piotr. &#8212; Tam jeste\u015b sama, ale tutaj si\u0119 zmie\u015bcimy!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Synu, jak si\u0119 o\u017cenisz, skoro ja tu jestem? Ruszaj i buduj swoje \u017cycie, a ja ci pomog\u0119, je\u015bli b\u0119dzie trzeba!<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy Diana dowiedzia\u0142a si\u0119, jak wielkie szcz\u0119\u015bcie jej brat otrzyma\u0142 od ojca, powiedzia\u0142a tylko z zazdro\u015bci\u0105:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 No jasne! A jedyne, co mog\u0142em dosta\u0107 od taty po jego \u015bmierci, to d\u0142ugi! Ale nawet tu mi si\u0119 upiek\u0142o! Jego nowa \u017cona i dzieci podzieli\u0142y si\u0119 nimi mi\u0119dzy siebie!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Czy nie mo\u017cesz cieszy\u0107 si\u0119 szcz\u0119\u015bciem brata? &#8212; zapyta\u0142a Jelena Wasiliewna.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Lepiej by by\u0142o, gdyby\u015b mnie urodzi\u0142a z porz\u0105dnego cz\u0142owieka, a nie z tego nieporozumienia, kt\u00f3re jest zapisane w moim akcie urodzenia!<\/p>\n\n\n\n<p>Piotr poszed\u0142 na studia, studiowa\u0142, znalaz\u0142 prac\u0119. A potem si\u0119 o\u017ceni\u0142. Urodzi\u0142o mu si\u0119 dwoje dzieci, w podobnym wieku. I wtedy Elena Wasiliewna spe\u0142ni\u0142a swoj\u0105 obietnic\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zabra\u0142a synow\u0105 i wnuczki do siebie na lato i wys\u0142a\u0142a synowi pieni\u0105dze z pensji. Chcia\u0142a przyj\u015b\u0107 i posiedzie\u0107 z wnukami. By\u0142o wi\u0119c gdzie usi\u0105\u015b\u0107, ale nie by\u0142o gdzie si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Synu, mo\u017ce powiniene\u015b przeprowadzi\u0107 si\u0119 do naszego domu? &#8212; zapyta\u0142a Elena Wasiliewna. &#8212; Dzieci dorastaj\u0105!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, tu s\u0105 przedszkola, szko\u0142y, instytuty\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Piotr. \u201eA tak\u017ce przychodnie, szpitale i sklepy. A moja praca jest tutaj, praca Katii jest tutaj\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz Katia wraca do pracy po urlopie macierzy\u0144skim, od razu we\u017amiemy kredyt na wi\u0119ksze mieszkanie! Damy rad\u0119! A wizyta u Was b\u0119dzie jak wyjazd na dacz\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy jest dw\u00f3jka dzieci, jest du\u017co wydatk\u00f3w. Nie mog\u0142am ich zebra\u0107, mog\u0142am p\u0142aka\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzieci posz\u0142y do \u200b\u200bszko\u0142y, Elena Wasiliewna przesz\u0142a na emerytur\u0119. Lata naprawd\u0119 da\u0142y si\u0119 we znaki.<\/p>\n\n\n\n<p>Elena Wasiliewna nudzi\u0142a si\u0119 na emeryturze w wiejskim domu. I mia\u0142a coraz mniej si\u0142, \u017ceby go utrzyma\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy jej syn i jego rodzina przyjechali odwiedzi\u0107 matk\u0119 na kolejne wakacje, Jelena Wasiliewna zapyta\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Synu, czy nie da\u0142oby si\u0119 sprzeda\u0107 tego domu i kupi\u0107 mieszkania w mie\u015bcie, gdzie\u015b niedaleko ciebie? Odwiedzaliby\u015bmy si\u0119, a ja widywa\u0142bym wnuki cz\u0119\u015bciej! I tobie i Katii by\u0142oby \u0142atwiej!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eC\u00f3\u017c, my\u015bl\u0119, \u017ce to mo\u017cliwe\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Piotr, zdezorientowany. \u201eAle nie \u017cal ci tego domu?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo c\u00f3\u017c, szkoda, oczywi\u015bcie\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142a Jelena Wasiliewna. \u201eGdyby\u015b tu wr\u00f3ci\u0142a, piszcza\u0142abym ile si\u0142. Ale po co mu wsp\u00f3\u0142czu\u0107? I tak jest ci\u0119\u017cko\u2026\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eEleno Wasiliewno\u201d \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 Katia \u2013 \u201ejak si\u0119 czujesz na my\u015bl o wsp\u00f3lnym zamieszkaniu?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAle b\u0119d\u0119 ci przeszkadza\u0107\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Jelena Wasiliewna.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Eleno Wasiliewno, powiedzia\u0142a\u015b to w taki spos\u00f3b, \u017ce a\u017c mnie to urazi\u0142o &#8212; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Katia. &#8212; Znamy si\u0119 ju\u017c tak d\u0142ugo, mieszkam tu z tob\u0105 tak d\u0142ugo, \u017ce nie zgodzi\u0142y\u015bmy si\u0119 ani w jednym s\u0142owie!<\/p>\n\n\n\n<p>A co si\u0119 zmieni, gdyby\u015bmy wszyscy zamieszkali w jednym du\u017cym mieszkaniu?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie wiem\u201d \u2013 Elena Wasiliewna wzruszy\u0142a ramionami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Zrobimy tak, &#8212; pomy\u015bla\u0142a Katia. &#8212; Je\u015bli sprzedamy dom, Pieti\u0119 i moje mieszkanie, a potem kupimy mieszkanie trzypokojowe, to jeszcze troch\u0119 pieni\u0119dzy zostanie!<\/p>\n\n\n\n<p>A reszt\u0119 pieni\u0119dzy przelejemy na Twoje konto, Eleno Vasilievno, bo i tak dom b\u0119dzie dro\u017cszy od mieszkania!<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; Mamo, wszystko b\u0119dzie dobrze! &#8212; powiedzia\u0142 Piotr z u\u015bmiechem. &#8212; My z Kati\u0105 b\u0119dziemy mie\u0107 pok\u00f3j, ch\u0142opcy b\u0119d\u0105 mieli pok\u00f3j, a ty b\u0119dziesz mia\u0142a sw\u00f3j w\u0142asny pok\u00f3j!<\/p>\n\n\n\n<p>B\u0119dziemy tu\u017c przed Tob\u0105, wi\u0119c nie b\u0119dziemy si\u0119 o Ciebie martwi\u0107, tak jakby\u015b by\u0142 tutaj!<\/p>\n\n\n\n<p>Jelena Wasiliewna wystawi\u0142a Piotrowi pe\u0142nomocnictwo og\u00f3lne, aby wszystkie transakcje by\u0142y przeprowadzane w jego imieniu i aby nikomu nie przysz\u0142o do g\u0142owy, \u017ceby oszuka\u0107 starsz\u0105 kobiet\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Piotr zawsze zabiera\u0142 ze sob\u0105 Jelen\u0119 Wasiliewn\u0119, zar\u00f3wno gdy podpisywali umow\u0119 sprzeda\u017cy domu, jak i gdy kupowali nowe mieszkanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Notariusze oczywi\u015bcie zadawali mn\u00f3stwo pyta\u0144 o to, kto jest zameldowany w domu i kto jest jego w\u0142a\u015bcicielem.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak dzieci Jeleny Wasiliewny nigdy nie zosta\u0142y wpisane jako w\u0142a\u015bciciele, lecz zosta\u0142y wyrejestrowane, gdy naby\u0142y w\u0142asne mieszkanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wprowadzili\u015bmy si\u0119, zadomowili\u015bmy i byli\u015bmy szcz\u0119\u015bliwi. Chcieli\u015bmy si\u0119 troch\u0119 zadomowi\u0107, a potem zaprosi\u0107 Dian\u0119 z m\u0119\u017cem i c\u00f3rk\u0105 na parapet\u00f3wk\u0119, \u017ceby ca\u0142a rodzina mog\u0142a si\u0119 cieszy\u0107. Pojawi\u0142a si\u0119 tylko sama Diana.<\/p>\n\n\n\n<p>A ona mia\u0142a nieco inne wyobra\u017cenie o tym, jak jej brat dosta\u0142 nowe mieszkanie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; A co chcesz zrozumie\u0107, c\u00f3rko? \u017be tw\u00f3j brat ma serce?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u017be postanowi\u0142 zaopiekowa\u0107 si\u0119 moj\u0105 matk\u0105?\u201d \u2013 powiedzia\u0142a cicho Jelena Wasiliewna. \u201eAle on mnie przyj\u0105\u0142! Otoczy\u0142 ciep\u0142em i trosk\u0105!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; On ci\u0119 gdzie\u015b wyda! &#8212; krzykn\u0119\u0142a Diana. &#8212; Wykorzysta\u0142 ci\u0119! Zabra\u0142 ci dom i kupi\u0142 sobie mieszkanie!<\/p>\n\n\n\n<p>I nie b\u0119dzie ci\u0119 tu trzyma\u0142! I tak wy\u015ble \u200b\u200bci\u0119 do przytu\u0142ku!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie zrobi tego\u201d \u2013 powiedzia\u0142a z przekonaniem Jelena Wasiliewna. \u201eWp\u0142aci\u0142 reszt\u0119 pieni\u0119dzy na moje konto i zarejestrowa\u0142 jedn\u0105 trzeci\u0105 mieszkania na moje nazwisko!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>A \u017ceby\u015b nie spodziewa\u0142 si\u0119 spadku, ju\u017c spisa\u0142em testament dla moich wnuk\u00f3w, dla syn\u00f3w Petki!<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA moja c\u00f3rka? Czy nie nale\u017cy jej si\u0119 spadek?\u201d \u2013 krzykn\u0119\u0142a Diana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8212; A pozwoli\u0142e\u015b mi j\u0105 pozna\u0107? &#8212; zapyta\u0142a Jelena Wasiliewna. &#8212; A twoja c\u00f3rka przynajmniej wie, \u017ce ma babci\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p>Diana zacisn\u0119\u0142a usta i cofn\u0119\u0142a si\u0119 w stron\u0119 drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy wi\u0119cej nie pojawi\u0142a si\u0119 w \u017cyciu swoich bliskich. A kiedy pr\u00f3bowali si\u0119 do niej dodzwoni\u0107, robot po drugiej stronie linii powiedzia\u0142, \u017ce taki numer nie istnieje.<\/p>\n\n\n\n<p>Chciwo\u015b\u0107 w sojuszu z bezczelno\u015bci\u0105<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"\u201eMy\u015bla\u0142a\u015b, \u017ce ci\u0119 nie znajd\u0119?\u201d \u2013 krzykn\u0119\u0142a Diana, wpadaj\u0105c do mieszkania. \u201eI to nie takiego, kt\u00f3rego wyci\u0105gn\u0119\u0142a\u015b spod ziemi!\u201d \u201eCze\u015b\u0107 tobie r\u00f3wnie\u017c, siostrzyczko\u201d \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/central.biz.ua\/?p=332\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":333,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-332","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/332","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=332"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/332\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":334,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/332\/revisions\/334"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/333"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=332"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=332"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=332"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}