{"id":290,"date":"2025-08-25T14:30:49","date_gmt":"2025-08-25T14:30:49","guid":{"rendered":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=290"},"modified":"2025-08-25T14:30:49","modified_gmt":"2025-08-25T14:30:49","slug":"przyszlam-uratowac-mojego-syna-powiedziala-tesciowa-stojac-w-drzwiach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/central.biz.ua\/?p=290","title":{"rendered":"\u201ePrzysz\u0142am uratowa\u0107 mojego syna\u201d \u2013 powiedzia\u0142a te\u015bciowa, stoj\u0105c w drzwiach."},"content":{"rendered":"\n<p>Drzwi si\u0119 otworzy\u0142y i Wasilisa po raz pierwszy zobaczy\u0142a osob\u0119, o kt\u00f3rej s\u0142ysza\u0142a tyle sprzecznych rzeczy \u2013 swoj\u0105 te\u015bciow\u0105 Anastazj\u0119 Wasiliewn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015alub m\u0142odej pary odby\u0142 si\u0119 dwa lata temu, a dzi\u015b, wczesnym sobotnim rankiem, matka m\u0119\u017ca sta\u0142a ju\u017c na progu ich nowego mieszkania.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyby\u0142a z daleka, z Uralu, jak ostrzega\u0142 Arkady, ale nie z kwiatami i b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem, lecz z ch\u0142odnym, oceniaj\u0105cym spojrzeniem i wielk\u0105, mocno zu\u017cyt\u0105 torb\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo to jestem\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Anastazja Wasiliewna, nie u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 i przekraczaj\u0105c pr\u00f3g bez zaproszenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej wzrok przesun\u0105\u0142 si\u0119 po Wasilisie, jakby ten by\u0142 nieo\u017cywionym przedmiotem, a nast\u0119pnie zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 ku synowi.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Arkasza, chod\u017a, przytul mam\u0119! Zapomnia\u0142e\u015b ju\u017c o w\u0142asnej krwi w tym\u2026 bagnie?<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Arkady zrobi\u0142 krok naprz\u00f3d, zawstydzony, i przytuli\u0142 matk\u0119, czuj\u0105c, jak jego nowa \u017cona zastyga za nim w bezruchu. Wasilisa zmusi\u0142a si\u0119 do u\u015bmiechu:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Cze\u015b\u0107, Anastasio Wasiliewno. Witam. Czy droga by\u0142a trudna?<\/li>\n\n\n\n<li>Trudne? &#8212; prychn\u0119\u0142a te\u015bciowa, zrzucaj\u0105c znoszone sanda\u0142y ju\u017c na korytarzu. &#8212; Dla matki, kt\u00f3ra idzie ratowa\u0107 syna, \u017cadna droga nie jest trudna.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Kobieta wesz\u0142a do salonu, przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 krytycznie wszystkiemu, co spotka\u0142a na swojej drodze.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Bagno\u2026 Tak si\u0119 czuj\u0119. Tina to wci\u0105ga. Arkaszenka, popatrz tylko, gdzie si\u0119 wpakowa\u0142a\u015b? G\u0142upie obrazy\u2026 \u2013 wskaza\u0142a na abstrakcj\u0119 na \u015bcianie, prezent od przyjaci\u00f3\u0142ki Wasilisy. \u2013 A ten zapach\u2026 jako\u015b obrzydliwy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, to jest nasz dom\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Arkadij cicho, ale stanowczo. \u201eNasze \u017cycie z Wasilis\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u017bycie? &#8212; Anastazja Wasiliewna odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do niego, opieraj\u0105c r\u0119ce na biodrach. &#8212; To nie jest \u017cycie! To grz\u0119zawisko! Czuj\u0119, jak ci\u0119 wci\u0105ga! Musisz wr\u00f3ci\u0107. Do domu! Do normalnych ludzi! Jest twoja praca, tw\u00f3j ojciec, tw\u00f3j brat\u2026 Jest porz\u0105dek! A nie\u2026 to! &#8212; machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 w stron\u0119 Wasilisy. &#8212; Nie ta\u2026 rozpieszczona dziewczyna, kt\u00f3ra ci\u0119 uwik\u0142a\u0142a!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Wasilisa poczu\u0142a, jak krew nap\u0142ywa jej do twarzy. Arkadij zblad\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAnastasio Wasiljewno, przekraczasz wszelkie granice\u201d \u2013 powiedzia\u0142a synowa, staraj\u0105c si\u0119 m\u00f3wi\u0107 spokojnie. \u201eJeste\u015b go\u015bciem w naszym domu. Prosz\u0119, zachowuj si\u0119 przyzwoicie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Przyzwoicie? &#8212; te\u015bciowa za\u015bmia\u0142a si\u0119 ostro i nieprzyjemnie. &#8212; Ja ci poka\u017c\u0119, co jest przyzwoite, kochanie! Jestem matk\u0105! Wiem, co najlepsze dla mojego syna! Arkadiju, pakuj si\u0119! Wyje\u017cd\u017camy ju\u017c! Kupi\u0142am bilety powrotne na jutro, ale lepiej wyjecha\u0107 dzi\u015b wieczorem!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, nigdzie si\u0119 nie wybieram\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Arkadij, podchodz\u0105c bli\u017cej do Wasilisy. \u201eTo m\u00f3j dom. Moja \u017cona. A tak przy okazji, jak mog\u0142a\u015b mi kupi\u0107 bilet, nie maj\u0105c paszportu?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Mam zrzut ekranu. Twoja \u017cona? \u2013 Twarz Anastazji Wasiliewny wykrzywi\u0142a si\u0119 ze z\u0142o\u015bci. \u2013 Wpakowa\u0142a ci\u0119 w powa\u017cne tarapaty! Sp\u00f3jrz na siebie! By\u0142e\u015b obiecuj\u0105cym in\u017cynierem, a teraz\u2026 co? Mieszkasz w tym pude\u0142ku z\u2026 z tamtym? Z\u0142ama\u0142a ci\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Wasilisa zobaczy\u0142a, jak Arkadij zaciska pi\u0119\u015bci. Zrozumia\u0142a: nie mog\u0142a tego d\u0142u\u017cej znie\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Anastasio Wasiliewna, &#8212; g\u0142os Wasilisy zabrzmia\u0142 lodowato czysto, zag\u0142uszaj\u0105c skandaliczny ton jej te\u015bciowej. &#8212; Przysz\u0142a\u015b do mnie, obrazi\u0142a\u015b mnie, obrazi\u0142a\u015b mojego m\u0119\u017ca, obrazi\u0142a\u015b nasz wyb\u00f3r i nasze ma\u0142\u017ce\u0144stwo. Nie jeste\u015b go\u015bciem. Jeste\u015b agresorem. Tw\u00f3j czas tutaj dobieg\u0142 ko\u0144ca. Natychmiast. Spakuj si\u0119 i odejd\u017a. Wizyta sko\u0144czona!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Zapad\u0142a cisza. Anastazja Wasiliewna spojrza\u0142a na synow\u0105 z takim zdumieniem, jakby nagle zacz\u0119\u0142a m\u00f3wi\u0107 po marsja\u0144sku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo?!\u201d wyszepta\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDobrze mnie s\u0142ysza\u0142e\u015b\u201d \u2013 Wasilisa nie odwr\u00f3ci\u0142a wzroku. \u201eWychodzisz. Ju\u017c. Pomog\u0119 ci wezwa\u0107 taks\u00f3wk\u0119\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Arkadiusz! \u2013 krzykn\u0119\u0142a te\u015bciowa, zwracaj\u0105c si\u0119 do syna. \u2013 S\u0142yszysz?! Twoja \u017cona wyrzuca twoj\u0105 matk\u0119 na ulic\u0119 w obcym mie\u015bcie! Pozwolisz na to?!<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0119\u017cczyzna wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech. Spojrza\u0142 na Wasilis\u0119 \u2013 na jej prost\u0105 sylwetk\u0119, zaci\u015bni\u0119te usta, oczy pe\u0142ne gniewu i determinacji w obronie domu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, Wasilisa ma racj\u0119\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Arkadij cicho, ale tak, \u017ceby ka\u017cde s\u0142owo by\u0142o wyra\u017anie s\u0142yszalne. \u201ePrzekroczy\u0142a\u015b wszelkie granice. Obrazi\u0142a\u015b moj\u0105 \u017con\u0119 i nasz dom. Musisz odej\u015b\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Anastazja Wasiliewna zamar\u0142a ze zdumienia. Potem jej twarz poczerwienia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>No, no! Wi\u0119c, synu, wybra\u0142e\u015b? Wybra\u0142e\u015b to\u2026 to\u2026 &#8212; dusi\u0142a si\u0119 z w\u015bciek\u0142o\u015bci. &#8212; Dobrze! Odejd\u0119, ale wiedz jedno, Arkadiju! Nie jeste\u015b ju\u017c moim synem! Jeste\u015b dla mnie martwy! Prosz\u0119! &#8212; z impetem rzuci\u0142a swoj\u0105 wielk\u0105 torb\u0119 na pod\u0142og\u0119. &#8212; We\u017a prezenty, kt\u00f3re dla ciebie przygotowa\u0142am. Nie odbior\u0119 ich! Widzisz, jak mnie potraktowa\u0142a, a ja przynios\u0142em jej prezenty?!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Anastazja Wasiliewna zacz\u0119\u0142a gor\u0105czkowo wyci\u0105ga\u0107 rzeczy z torby. Kiedy Wasilisa je zobaczy\u0142a, zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce zrobi\u0142a wszystko dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p>Te\u015bciowa rzuci\u0142a z torby na pod\u0142og\u0119 par\u0119 zniszczonych damskich sanda\u0142\u00f3w, kt\u00f3re ewidentnie nie by\u0142y nowe, z wytartymi podeszwami; du\u017c\u0105, pozbawion\u0105 smaku, jaskrawor\u00f3\u017cow\u0105 torebk\u0119 z postrz\u0119pionymi rogami, a na koniec pami\u0105tkowy talerz z napisem \u201eMiass\u201d, owini\u0119ty w gazet\u0119, po\u0142amany na kilka du\u017cych kawa\u0142k\u00f3w i niedbale sklejony. P\u0119kni\u0119cia i krople kleju by\u0142y widoczne go\u0142ym okiem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Zatrzymaj swoje skarby, moja oblubienico! \u2013 Anastazja Wasiliewna krzycza\u0142a histerycznie. \u2013 Nie zas\u0142ugujesz na wi\u0119cej! Ty i twoje bagno!<\/p>\n\n\n\n<p>Wasilisa nawet nie spojrza\u0142a na prezenty. Jej twarz pozosta\u0142a kamienna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTaks\u00f3wka b\u0119dzie za dziesi\u0119\u0107 minut\u201d \u2013 powiedzia\u0142a ch\u0142odno. \u201eArkadiuszu, prosz\u0119, pom\u00f3\u017c mamie zebra\u0107 wszystkie rzeczy z pod\u0142ogi, kt\u00f3re nazwa\u0142a prezentami, i opu\u015bci\u0107 mieszkanie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Niczego nie wezm\u0119! Musz\u0119 to jeszcze ci\u0105gn\u0105\u0107 \u2013 kobieta odm\u00f3wi\u0142a przyj\u0119cia swoich \u201eprezent\u00f3w\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pne p\u00f3\u0142 godziny wype\u0142nione by\u0142o szlochami, przekle\u0144stwami i pr\u00f3bami wywo\u0142ania jeszcze wi\u0119kszego skandalu przez Anastazj\u0119 Wasiliewn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Wasilisa by\u0142a nieugi\u0119ta. Arkadij, blady, ale stanowczy, w milczeniu pom\u00f3g\u0142 matce zanie\u015b\u0107 jej rzeczy do taks\u00f3wki czekaj\u0105cej na dole.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy samoch\u00f3d odjecha\u0142, wr\u00f3ci\u0142 do mieszkania i bez s\u0142owa przytuli\u0142 \u017con\u0119. Cisz\u0119 nagle przerwa\u0142 dzwonek telefonu m\u0119\u017cczyzny. Spojrza\u0142 na ekran i westchn\u0105\u0142:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Brat\u2026<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>M\u0119\u017cczyzna odebra\u0142 po\u0142\u0105czenie i prze\u0142\u0105czy\u0142 je na g\u0142o\u015bnik. Ze s\u0142uchawki natychmiast dobieg\u0142 szorstki, gniewny g\u0142os:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Arkaszka! Czy\u015b ty kompletnie oszala\u0142?! Mama dzwoni i p\u0142acze! M\u00f3wi, \u017ce twoja suka wyrzuci\u0142a j\u0105 na ulic\u0119 jak psa! Pozwoli\u0142e\u015b jej na to?! Natychmiast przepro\u015b mam\u0119 i przyprowad\u017a j\u0105 z powrotem! I prosz\u0119, wyja\u015bnij to\u2026! Nie mo\u017cesz skrzywdzi\u0107 swojej mamy!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Arkadij zamkn\u0105\u0142 na sekund\u0119 oczy, got\u00f3w stanowczo powiedzie\u0107 bratu, \u017ceby poszed\u0142 do diab\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Cze\u015b\u0107, Stepanie \u2013 powiedzia\u0142 spokojnie. \u2013 Mama przysz\u0142a do nas bez ostrze\u017cenia, obrazi\u0142a Wasilis\u0119, obrazi\u0142a mnie, obrazi\u0142a nasz dom i ma\u0142\u017ce\u0144stwo. Za\u017c\u0105da\u0142a, \u017cebym zostawi\u0142 \u017con\u0119 i poszed\u0142 z ni\u0105. Wasilisa mia\u0142a prawo wyrzuci\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry zachowywa\u0142 si\u0119 jak cham i agresor w jej w\u0142asnym domu, a ja j\u0105 w tym wspiera\u0142em. Mama pojecha\u0142a taks\u00f3wk\u0105 na dworzec. Koniec tematu. Temat zamkni\u0119ty.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>O czym ty m\u00f3wisz? &#8212; krzykn\u0105\u0142 Stepan. &#8212; Zaraz ci powiem\u2026 Tata tu jest! Porozmawiaj z ojcem!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Rozleg\u0142 si\u0119 ha\u0142as i w s\u0142uchawce rozleg\u0142 si\u0119 niski, pijacki, basowy g\u0142os Niko\u0142aja Pietrowicza:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Arkadij! Synu! Jak mog\u0142e\u015b?! Cholera! Twoim zadaniem jest pokaza\u0107 jej\u2026 miejsce! Zadzwo\u0144 natychmiast do matki, b\u0142agaj o wybaczenie! I nie pokazuj mi tej suki! Inaczej pomy\u015bl, \u017ce nie masz ojca! Zrozumiano?!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Arkadij spojrza\u0142 na Wasilis\u0119. Dostrzeg\u0142 w jej oczach wsparcie i zm\u0119czenie. M\u0119\u017cczyzna wzi\u0105\u0142 \u017con\u0119 za r\u0119k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 Tato \u2013 powiedzia\u0142 Arkadij wyra\u017anie. \u2013 Wszystko rozumia\u0142em, ale podj\u0105\u0142em decyzj\u0119. Moj\u0105 \u017con\u0105 jest Wasilisa. M\u00f3j dom jest tutaj. Je\u015bli nie potrafisz tego zaakceptowa\u0107 i uszanowa\u0107 mojej rodziny, to tw\u00f3j problem. A je\u015bli twoje \u201eniespotykanie si\u0119\u201d ze mn\u0105 oznacza koniec kontaktu \u2013 c\u00f3\u017c, bardzo mi przykro, ale nigdy wi\u0119cej nie obrazisz Wasilisy. Do widzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy tylko m\u0119\u017cczyzna si\u0119 roz\u0142\u0105czy\u0142, telefon zadzwoni\u0142 ponownie. To zn\u00f3w by\u0142 jego ojciec.<\/p>\n\n\n\n<p>Arkady odrzuci\u0142 po\u0142\u0105czenie. Potem nast\u0119pne. I kolejne. Potem przyszed\u0142 gniewny SMS od Stepana.<\/p>\n\n\n\n<p>Arkady wpisa\u0142 na czarn\u0105 list\u0119 numer swojego brata. Potem ojca. W mieszkaniu zn\u00f3w zapad\u0142a cisza.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pod\u0142odze le\u017ca\u0142y zniszczone sanda\u0142y, r\u00f3\u017cowa torebka i sklejona p\u0142ytka z napisem \u201eMiass\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Arkadij podszed\u0142 do tych \u201eprezent\u00f3w\u201d, podni\u00f3s\u0142 je i bez s\u0142owa wrzuci\u0142 do kosza na \u015bmieci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzykro mi, \u017ce tak si\u0119 sta\u0142o. Nie powinni\u015bmy byli zaprasza\u0107 mamy, skoro od pocz\u0105tku by\u0142a temu przeciwna\u201d \u2013 wyszepta\u0142, obejmuj\u0105c j\u0105 od ty\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie twoja rola, \u017ceby przeprasza\u0107\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142a cicho Wasilisa. \u201eZrobi\u0142e\u015b wszystko dobrze. My zrobili\u015bmy wszystko dobrze. Nasze bagna\u2026 s\u0105 nasze i my je chronili\u015bmy\u201d \u2013 doda\u0142a z u\u015bmiechem.<\/p>\n\n\n\n<p>Po odej\u015bciu matka nie da\u0142a nikomu o sobie zna\u0107. I nawet gdyby chcia\u0142a, nie by\u0142aby w stanie: Arkadij wpisa\u0142 j\u0105, podobnie jak brata i ojca, na czarn\u0105 list\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez dwa lata para \u017cy\u0142a w spokoju i ciszy, ciesz\u0105c si\u0119 swoim szcz\u0119\u015bciem. Jednak po up\u0142ywie tego czasu Anastazja Wasiliewna skontaktowa\u0142a si\u0119 z synem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie chcesz przeprosi\u0107?\u201d \u2013 zapyta\u0142 Arkadij matk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Nie, dlaczego? Powiniene\u015b przeprosi\u0107 za swoj\u0105 \u017con\u0119 \u2013 odpar\u0142a kobieta, udaj\u0105c ofiar\u0119.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Jedno s\u0142owo poci\u0105gn\u0119\u0142o za sob\u0105 kolejne i matka i syn zn\u00f3w si\u0119 pok\u0142\u00f3cili. Tym razem m\u0119\u017cczyzna postanowi\u0142, \u017ce ju\u017c nigdy nie odbierze jej telefonu ani wiadomo\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Drzwi si\u0119 otworzy\u0142y i Wasilisa po raz pierwszy zobaczy\u0142a osob\u0119, o kt\u00f3rej s\u0142ysza\u0142a tyle sprzecznych rzeczy \u2013 swoj\u0105 te\u015bciow\u0105 Anastazj\u0119 Wasiliewn\u0119. \u015alub m\u0142odej \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/central.biz.ua\/?p=290\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":291,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-290","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/290","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=290"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/290\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":292,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/290\/revisions\/292"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/291"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=290"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=290"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/central.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=290"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}