Załóż nam obojgu konto w banku, będzie łatwiej z przelewami — narzekał mąż. — Przesadził, może powinien od razu przenieść na ciebie i mieszkanie, i daczę.
Julia zbudziła się ze znajomego szelestu – Dima znów bawił się telefonem, przeglądając powiadomienia bankowe.– Znów odpisali prowizję – mruknął.Za oknem siąpił szary
[...]







